Witam , piszę ponieważ totalnie tracę siłę (psychiczna) co do moich treningow. Powiem tak, cwicze okolo 2 lata ale do rzeczy. Przez pierwsze kilka miesiecy nie mialem zadnych efektow zawsze skupialem sie na czuciu miesniowym na szybkim i silnym skurczu i powolnym opuszczaniu lecz nie na cieżarze. Po dlugim czasie dziwilem sie ze nie mialem efektow bo mimo iz mialem swietną technikę (nagrywałem się i pytałem o asekuracje trenerow) i robilem powtorzenia do 1 w zapasie albo do odcinki to nie mialem ŻADNYCH przyrostow bo nie progresowalem z ciezarem na kazdym treningu bralem tyle samo potem. Potem zaczalem liczyc kcal i dałem sobie nadwyzke 350kcal waga rosła przez miesiac ale miesnie nadal nie.... az do momentu gdy nagle na treningu dostałem (nwm jak to nazwac) odbloka albo BOOSTA gdzie nagle stalem sie silniejszy i podnosilem z treningu na trening znaczaco wieksze ciezary niz na poprzednich. Trwalo to tak przez 1.5 miesiaca gdzie najwidoczniej jakos uzyskalem hipertrofie i przyrosty byly znaczace, widzialem je w lustrze praktycznie z dnia na dzien moja sylwetka sie zmienila na + przez ten okres bo caly czas bylem poczatkujacym dlatego urosłem bardzo szybko. Po tym bardzo satysfakcjonujacym okresie nastapila stagnacja. Zmienilem plan treningowy na upper lower zrobilem miesieczna redukcje do 13% fatu i teraz znowu nie moge zrobic masy od 4 miesiecy i aktualnie moje ciezary stoja w miejscu nie potrafie nic zprogresowac mimo iz stosuje periodyzacje dzienna zarówno w pozniejsym czasie falowaną ale jakakolwiek proba dolozenia ciezaru konczy sie tym ze robie mniej powtorzen albo sie przetrenowuje bo robie do upadku i wychodzi to na 0 albo i na - bo mimo ze jestem na delikatnej nadwyzce 300kcal bo waga stopniowo rosnie ale obwody nic ani ciezar. Sila taka sama jak po tym "złotym okresie" 1.5 miesiaca. Stąd moje pytanie co mam zrobic zeby dalej sie rozwijac plan na którym urosłem to był split bo dobrze mi sie tak trenowało. Potem zmieniłem plan na fbw/ upper/lower od Sakera i cwiczylem nim ponad 5 miesięcy ale zadnych adaptacji ani nowego bodźca bo siła taka sama. Proboje dokladac po 1,25kg najmniej jak sie da ale progresu totalne 0. waga 85kg wzrost 192cm jestem wysoki ale masy mi brakuje spię po 6-7h ale ostatnio mam malo energii nie wiem czy przez to ze na sile proboje progresowac i sie przetrenowuje czy co. Juz naprawde mnie to doluje bo wiele miesiecy cwicze z deloadami co 2 miesiace ale nadal nic do przodu... czy moglby ktos mi jakos zaradzic jak moge uzyskac ta hipertrofie jak kiedys? Odzywiam sie zdrowo 3400-3500kcal glownie z czystego nie przetworzonego zarcia nie pije alko, rzadko imprezuje. Przy 3500kcal dziennie waga rosnie ok 0,8 do 1kg na miesiac tylko ze nic w miesniach wiec chyba idzie to w tłuszcz czy wode. moje maxy to: 120kg przysiad 135kg Martwy ciąg (ale już nie robię bo trochę mam gorsza technikę i słaba mobilność przez wzrost) 80kg Klata i tutaj zależy mi najbardziej na poprawie klaty bo jest tak słaba ze to dramat Podciąganie również chciałbym poprawić bo podciągnę się 6 razy więc to też bardzo mało.
Obwody klata 113cm biceps 40cm udo 63cm 18 lat
Przed tym poltora miesiecznym okresem hipertrofii bylo znacznie mniej w obwodach. Stosowałem również metody piramidy dropsety superserie manipulowalem zakresami powtorzen tempem. Ale czuje ze trace czas bo trenuje 2 lata a przez 1,5 miesiaca zrobilem te przyrosty wiec juz nie wiem co robic. Obejrzałem wszystkie filmy Grzymskiego WK Simonte itp wyciągnałem z tamtąd MASĘ informacji cennych dla mnie ale moj organizm jest niemożliwie uparty i nie wiem co dalej robić. Proszę o pomoc.
Obwody klata 113cm biceps 40cm udo 63cm 18 lat
Przed tym poltora miesiecznym okresem hipertrofii bylo znacznie mniej w obwodach. Stosowałem również metody piramidy dropsety superserie manipulowalem zakresami powtorzen tempem. Ale czuje ze trace czas bo trenuje 2 lata a przez 1,5 miesiaca zrobilem te przyrosty wiec juz nie wiem co robic. Obejrzałem wszystkie filmy Grzymskiego WK Simonte itp wyciągnałem z tamtąd MASĘ informacji cennych dla mnie ale moj organizm jest niemożliwie uparty i nie wiem co dalej robić. Proszę o pomoc.
Krzysztof Piekarz