- większość czasu poza domem -> bieganie, skakanie, przechodzenie przez płoty, uciekanie przed włascicielem, któremu właśnie wbiliśmy się na działkę i zawinęliśmy worek czereśni
wspinania na drzewa, ciągle w ruchu
- pij mleko, będziesz wielki -> pompowano w nas ogromne ilości mleka, takiego zdrowego tłustego mleka, nie tego co jest teraz. Wapń = mocne kości, zeby
- jakość jedzenia - wydaje mi się, że kiedyś mięso, ziemniaki, warzywa - trudno dostępne ale były o wiele lepszej jakości.
- na WF się chodziło i się ćwiczyło a nie tylko oglądało
- Czernobyl - w wieku 2 lat zostaliśmy napromieniowani i mamy super moce
Obecnie wygląda to tak:
- większość czasu w domu, przed komputerem, w telefonie
- jedzenie gównianej jakości
- zwolnienia z WFu albo zajęcia słabej jakości, bo nauczyciele (nie wszyscy) zgubili gdzieś powołanie do tego zawodu.
Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s
U mnie też było takich osób mało może 2 to góra.