Witam,
W styczniu tego roku zakończyłem redukcje (87-60kg) po czym starałem sie płynnie przejść w zbudowanie kilku kg by nie wyglądać jak szczur. Na chwila obecna waga to ok 69-70kg. Oczywiscie wpadlo troche fatu ale patrzac na inne obwody to tragedii chyba nie ma (min bicpes na redukcji 34 teraz 38,5). Zalaczam zdjecia. Jest szansa i sens by dalej z powodzeniem ciągnąć mase czy juz trzeba ciąć? Sorry A biedną jakosc zdjęć. Mniej więcej tak to wyglada na chwile obecną.
Zmieniony przez - albert9292 w dniu 2019-07-11 12:53:02
W styczniu tego roku zakończyłem redukcje (87-60kg) po czym starałem sie płynnie przejść w zbudowanie kilku kg by nie wyglądać jak szczur. Na chwila obecna waga to ok 69-70kg. Oczywiscie wpadlo troche fatu ale patrzac na inne obwody to tragedii chyba nie ma (min bicpes na redukcji 34 teraz 38,5). Zalaczam zdjecia. Jest szansa i sens by dalej z powodzeniem ciągnąć mase czy juz trzeba ciąć? Sorry A biedną jakosc zdjęć. Mniej więcej tak to wyglada na chwile obecną.
Zmieniony przez - albert9292 w dniu 2019-07-11 12:53:02
Krzysztof Piekarz