Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13835
Napisanych postów
23362
Wiek
56 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
636612
Szału moze nie ma, ale dramatu też nie:) Z nóg bedzie szło ostatnie - będziesz szkieletem na górze jak nogi zaczną schodzić... Nie nastawiałabym sie na typową redukcję - chyba tak jak Paula - recomp na zerze. Jak czasami wpadnie jakas extra aktywność, czy słabszy jedzeniowo dzień to wystarczy. Chyba czystość miski bedzie tutaj miała bardzo duże znaczenie.
Szacuny
2
Napisanych postów
42
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1588
To biorę się za porządny plan, czystą miskę i zobaczymy. Czyli mam nie patrzeć na wagę tylko na centymetry? I co ile czasu porównywać efekty? Co dwa tygodnie wystarczy?
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Dokładnie czysta miska, dobra jakość, makro w miarę żeby proporcje były odpowiednie i dążyć w treningach do dokladania ciężaru. Zawsze liczą się cm a nie waga. A wręcz widok w lustrze jeszcze ważniejszy :p
Szacuny
2
Napisanych postów
42
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1588
Okej, dobrze wiedzieć co i jak :) a jeszcze zapytam co do czystości miski - ma być ona w 100%? Czy mogę robić odstępy typu chleb bezglutenowy (nie ma masakrycznie złego składu), mam zapas i nie chcę wyrzucać bo jednak kosztował, ale postaram się go ograniczyć na rzecz kasz i makaronów. W sumie to jedyny problem bo co do wędlin to postaram się odrzucić i jeść mięso przygotowane własnoręcznie. Ewentualnie pasek dobrej jakości czekolady od czasu do czasu? Będzie to wielki problem? :)
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Jedzenia się nie powinno marnować więc na pewno nie warto nic wyrzucać z powodu zmiany diety chyba że to byłby jakiś Konkretny syf. Spokojnie można sobie pozwolić na takie lekkie odstępstwa o których piszesz.
Szacuny
2
Napisanych postów
42
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1588
Melduję że na razie idzie mi bardzo dobrze :D chciałabym tylko zapytać o parę rzeczy, a mianowicie: jak długo mogę jechać na jednym planie treningowym? Bo w sumie jak zmieniłam siłownię to mam dostęp do całego sprzętu i nie muszę kombinować (np. wcześniej podciągałam się za pomocą gumy co dawało średni efekt, teraz mam możliwość robić to na maszynie ze wspomaganiem). Może po prostu będę robić progres z obciążeniem co trening? Oraz chciałabym też zamienić wznosy nóg leżeniu ma macie na np. unoszenie nóg w podporze, może być?
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Trening możesz robić tak długo jak udaje Ci się zachować progres a trening Cie nie nudzi i daje Ci frajdę. Jeśli któraś z tych rzeczy kuleje to można zmodufikowac plan lub całkiem go zmienić. Co Do propozycji zmiany ćwiczenia to nie do końca wiem co to wznosy nóg w podporze :)