Szacuny
0
Napisanych postów
225
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1393
huh gdybym wygrał totka no cóż lajfs brual... tak btw moze keidys wpadniesz do Żar?? pojezdzilibysmy po lesie <fajne miejscoowki> a z noclegiem cos by sie zalatwilo...
Szacuny
4
Napisanych postów
4473
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
18798
Zgadnijcie co polamalem ........... drugie siodelko w ciagu 2 miechow . Przedtem trioge dh ta najtansza a teraz jakies fajne siodlo za 65 zl .....
Przestaje mnie to bawic .....
" Życie jem jak Milkę ,
Bo wiem że jestem lśnieniem
I oka mgnieniem że będę wspomnieniem "
" Życie jem jak Milkę ,
Bo wiem że jestem lśnieniem
I oka mgnieniem że będę wspomnieniem "
Szacuny
4
Napisanych postów
4473
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
18798
****a kupilem sobie sztyce uzywana raceface'a i druga trioge (uzywana od typka - lekko zdarta ale nie przeszkadza w jezdzie) jakas razem z siodlem z 100 zl ....
Jak jeszcze raz polamie siodelko albo sztyce to se ****a kupie raceface diabolous'a i trioge dh najdrozszy model bo juz mnie to w****iac zaczyna - ramka ma****owa geometrie i wszystko sie lamie jak na siodlo spadne .
" Życie jem jak Milkę ,
Bo wiem że jestem lśnieniem
I oka mgnieniem że będę wspomnieniem "
" Życie jem jak Milkę ,
Bo wiem że jestem lśnieniem
I oka mgnieniem że będę wspomnieniem "
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
hyh a ja sobie pojdezdzilem troche po terenach i w ciagu paru dni polamalem siodło, urwalem linke od przedniego hamulca, pekla mi korba jedna, pogubilem srubki od pedalow, porysowalem rame, polamalem najmniejsza zebatke z tylu, wygielem ster, i mam rane na twarzy :D jezdze na bezfirmowym, zwyklym duzym goralu bez amortyzatorow, nie mam ochraniaczy :D ....jak bede mial cos lepszego to sie poucze skakania :D
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
hej!!
wlasnie mam zamiar kupic sobie jakis rowerek na ktorym moglbym poskakac(schody,hopki itp),ale i pojezdzic. Mam jakies 2000.polecicie cos??
co myslicie o scott voltage yz 2??
Szacuny
325
Napisanych postów
594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6748
2kawalki to juz jest kasa na rower ale zadnych cudow sie nie spodziewaj ja doszedlem do wniosku ze jak chce sie miec cos fajnego i pozadnego to trzeba to samemu zrobic, czyli poskladac i postanowilem sobie ze wiecej roweru ze sklepu nie kupie (tzn roweru w 1kawalku) tez zbieram kase na cos fajnego ale tobie polecam ramke duncon Amstaf bardzo dobra cena :
http://www.duncon.pl A reszte osprzetu to juz sam sobie wybierzesz wedlug cen ale jesli to ma byc do skakania to w pierwszej kolejnosci bym poszukal amorka i dobre obrecze oraz na maxa szerokie opony (aby chronic obrecze) a przezutki hamulce itd... to wszystko potem powymieniasz jak bedziesz mial kase ale jako baze do skakania to to co napisalem moze byc ale jak znasz ceny to pewnie wiesz ze za 2000 tys to nawet na dobry amorek by zabraklo wiec wszystko skrupulatnie wedlug cennika ale niemasz co kupowac tarczowek, dobrych przezutek lepiej zainwestowac wiecej w te rzeczy co wymienilem a potem reszte ulepszac wkoncu jak lecisz to hamulce sa niepotrzebne a jak juz wyladujesz to kumple cie zlapią Chociaz patrzac z drugiej strony to wypada kupic dobra korbe, kasete, przezytki, hamulc,e itd itd a wtedy cena roweru gwaltownie rosnie wiec zanim sie zdecydujesz na skladanie to dokladnie wszystko policz bo moze byc tak ze kupisz rame, obrecze otworzysz portfel i nic tam niezobaczysz (czyt. sobie nie pojezdzisz)
Mess with the best...die like the rest
Free your mind, Linux forever
www.FückMicrosoft.com
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
siema chlopaki
jezdzilem juz sobie troche, skakalem w cyklotrialu (bardzo amatorsko bo nigdy nie mialem roweru porzadnego = zwykly MTB bez amorkow, na osprzecie Shimano SIS, hamucle o V-brake'ach tylko pomarzyc mogly, obrecze prostowalem po kazdej przejazdzce itp itp), lubie lasy, kotliny, waskie szybkie sciezki, murki, schody, troche grzaskich terenow itp. ogolnie lubie adrenaline i kocham jezdzic na rowerkach. teraz po okolu roku pauzowania (sprzedalem stary rower i nie mialem na czym jezdzic) mam zamiar kupic jakies 2 kolka. przymiarzalem sie do giant'a yukon'a ale nie bede mial tyle kasy. zszedlem wiec nizej - rincon. zastanawialem sie tez na kelly's oxygen lub quartz. co do skakania z wysokosci powyzej 1 metra to nie wiem nic (zero doswiadczenia) bo nie mialem na czym (kilka razy sobie pojezdzilem na MONTY mojego znajomego i poskakalem na tym ale nie licze tego do moich doswiadczen, jedynie milo wspominam chwile na tym rowerze). w wieku 8-9 lat smigalem na jakims pelikanie i na tym uczylem sie jazdy na tylnym kole, podrzucania tylu, podrzucania calego rowerku itp. na moim starym "sprzecie" skakalem na okolo 25cm bez najmniejszego wysilku. teraz wezme sie troche za siebie i mam zamiar poprawic swoje umiejetnosci oraz nauczyc czegos nowego. na poczatek staram sie zlapac troche forme (pozyczam SHWINN'a od ojca mojej dziewczyny) i pedaluje po sciezce rowerowej w lublinie i troche sie krece po zalewie zemborzyckim. obczailem kilka ciekawych tras na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim ale z jezdzeniem tam to czekam az bede mial swoj rower
pozdrawiam wszystkich roweromaniakow i zycze bezpiecznych ladowan