Cześć.
Ostatnio zastanawia mnie jedna kwestia dotycząca składników odżywczych podawanych przez tabele itd.
Wiem że wartości te podane są dla produktów przed obróbka termiczną.
Ale jak przyjmować wartości np. dla udka kurczaka? makreli wędzonej czy orzechów włoskich?
Ważyć jak już "obierzemy" wszystko czy może w całości???
Wiadomo kości czy łupin nie zjemy, ale czy te części niejadalne są już standardowo odliczone w tabelach i tak należy zakładać?
Pozdrawiam!
Ostatnio zastanawia mnie jedna kwestia dotycząca składników odżywczych podawanych przez tabele itd.
Wiem że wartości te podane są dla produktów przed obróbka termiczną.
Ale jak przyjmować wartości np. dla udka kurczaka? makreli wędzonej czy orzechów włoskich?
Ważyć jak już "obierzemy" wszystko czy może w całości???
Wiadomo kości czy łupin nie zjemy, ale czy te części niejadalne są już standardowo odliczone w tabelach i tak należy zakładać?
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz