Szacuny
3
Napisanych postów
33
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
790
podzielę sie moim spostrzeżeniami:) gdy zdawałam na żółty czepek babka kazała nam przepłynąć 60 basenów bez przerw, pierwsze 200 m grzbietem a reszta jak kto chciał. Wszyscy płynęli żabką ma sę rozumieć, bo najspokojniej:) PIerwsze 10 basenów było straszne a potem już jakoś leciało ze nawet zmęczenia nie było czuć tak jak na początku wręcz sama przyjemność na ostatni basen popłynęłam kraulem...nawet nie wiesz jak sie podjarałam, szkoda ze nikt mi czasu nie zmierzył ale autentycznie czułam jak o wiele szybciej płynę tym kraulem niż zwykle. tak więc zdecydowanie polecam:)
Szacuny
28
Napisanych postów
280
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1256
łatwiej i szybciej pływa sie kraulem jak sie cwiczy na drazku (szybko sie podnosi) i jak sie biega (na wytrzymałosc) chyba bynajmniej tomoje doswiadczenia
Szacuny
1
Napisanych postów
74
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3826
Kraulem tzreba bardzo dlugo plywac aby dojsc do perfekcji. Z mojego doswiadczenia plywajac zabka nie podniesiesz wytrzymalosci aby lepiej i latwiej plywalo ci sie kraulem. Do zabki sa zupelnie inne ruchy i organizm tak sie nie meczy. Jesl zalezy ci zeby nauczyc sie plywac dobrze kraulem, to polecam rozbic ten styl na dwa tzn. plywac strzalka z deska albo bez w zaleznosc od stopnia zaawansowania, oddechy oczywiscie lapac na boki;) Uczysz sie wtedy lapania oddechow, przygotowujesz sie kondycyjnie, twoje nogi pracuja. Wlasnie machanie nogami czyni ten styl meczacym. Drugim sposobem jest plyniecie z rekami do kraula z deska pomiedzy udami, nie machajac nogami. Tutaj znowu skupiasz sie tylko na rekach, na ich rozciaglosci, sposobie w jaki ich uzywasz. Jesli obia sposoby beda ci bardzo bobrze wychodzily, bedziesz widziala, ze juz nie jest takie meczace machanie samymi nogami do strzalki i ze z rekami sobie bardzo dobrze radzisz, laczysz to w calosc. I cwiczysz calosc, az bedziesz mniala bardzo dobra wytrzymalosc i bedziesz w plywaniu kraulem swietna. Powodzenia.
Szacuny
2
Napisanych postów
59
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1585
ja trenuje pływanie od kilku dobrych lat, jestem w nim nawet dobry to się trochę znam (jestem skromny nie).
Żabką można wyćwiczyć wytrzymałośś odpowiednim doborem treningu, ale to głównie będzie miał wytrzymałość w żabce. A w karulu to najlepiej na początek deseczka i pływaczek i jedziemy na siłe. Później pływa się tempówki. DO żaby jak chcesz koniecznie nią. To rób np 20x25m na maxa i 30s przerwy przy każdej 25 na początek, jak będziesz miał jakies problemy to pisz na gg: 7140748
Szacuny
5
Napisanych postów
422
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2599
oczywiście ze ma szczególnie w okresie budowania wydolnosci ogólnej jkao rodzaj treningu zdolności tlenowych. Na tej samej zasadzie w kolarstwie górkim np. stosuje sie marszobiegi. Trening polegajacy tylko n apływaniu kraulem do kraula nie ma sensu. Polecam ci zabk ejkao piekny sposób budowania ogolnej pływackiej wydolnosci - piekna rzecz n apoprawienie zdolnosci tlenowych.