Szacuny
0
Napisanych postów
197
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2525
Dobrze rozumiem.
Beny-- Mięcho bedzie po treningu i na obiad możliwe, fundusze :(. Uzupełnie białkiem i powinno coś pójść. Dotychczas jadłem jak jadłem ale zero słodyczy itp. i tez zero liczenia. Teraz ułożyłem sobie takie coś myśle ,że ujdzie. Konkretne posiłki itp.