Witajcie. Od 8 miesięcy pracuję w pracy, która jest bardzo dynamiczna i polega na obsłudze klientów w Urzędzie. Ciągły stres, milion rzeczy na raz, reakcje ludzi, ich częste niezadowolenie i krzyki wpływają na trudności z jakimi spotykam się w osiągnięciu dobrych rezultatów na siłowni. W czasie tych 8 miesięcy ćwiczyłem w różnych odstępach 5 miesięcy i efekty są dosyć blade. Dodatkowo chudnę i zaczęły pojawiać mi się w niektórych miejscach kości, które były zakryte mięśniami (bądź też tłuszczykiem). Najbardziej dostało się mojej klatce piersiowej, na której uwydatniły się obojczyki i barką, kapturą które zmalały. Czytałem sporo artykułów o regeneracji, o tym, żeby się nie stresować, korzystać z sauny, masaży, różnych technik relaksacyjnych, ale zastanawiam się nad tym czy jakieś witaminy/suplementy dostępne na rynku są w stanie utrzymać ten stres zdala i nie pozwolić mu pokrzyżować planów rozwoju własnego ciała na treningu. Stres w moim przypadku jest częsty (od poniedziałku do piątku). Mimo, że denerwuję się mniej niż na początku i lepiej sobie z nim radzę to i tak zawsze się pojawia i utrudnia mi rozwój.
Moje pytanie brzmi następująco: Co pozwoli mi na walkę z tym stresem? Jestem świadomy, że go nie wyeliminuję nigdy do końća, ale chciałbym chociaż ćwiczyć, nabierać masy i nie martwić się, że czas spędzony z ciężarami pójdzie na marne. Macie jakieś sprawdzone sposoby? Jakąś bogatszą wiedzę, doświadczenia? Jeżeli tak to proszę o radę, pozdrawiam.
Moje pytanie brzmi następująco: Co pozwoli mi na walkę z tym stresem? Jestem świadomy, że go nie wyeliminuję nigdy do końća, ale chciałbym chociaż ćwiczyć, nabierać masy i nie martwić się, że czas spędzony z ciężarami pójdzie na marne. Macie jakieś sprawdzone sposoby? Jakąś bogatszą wiedzę, doświadczenia? Jeżeli tak to proszę o radę, pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz