Cześć! Często na treningach mma zaczynamy walki parterowe z gardy. I z jedbym typkiem mam ogromny problem. Mianowicie pomiędzy nami jest różnica wagi 35 kg. Typek nie jest w pozycji normalnej gardy, tylko siada na kolanach (oczywiście jak to ja go trzymam w gardzie), wtedy ja nogami leżę na jego nogach. On zazwyczaj wtedy poprostu wychwytuje moją nogę i przechodzi garde. Nie mogę wtedy za bardzo jak mu założyć jakiejś dźwigni lub duszeia. Z racji swojej wagi ten jego "trik" na zawodniku lżejszym o tyle kilogramów wychodzi mu bardzo łatwo. Próbowałem też wtedy wstawać i próbować go przewrócić do tyłu, gdzie wylądowałbym w dosiadzie, ale to jest trudne z racji wagi. Macie jakieś pomysły jak temu sprostać. Jak walczyć z takim przeciwnikiem?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz