Witam. Szukałem ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na zagadnienie, które mnie interesuje. Mianowicie chodzi mi to, że szykuje się taki lekki cheat "evening". Jako kibic piłki nożnej, tymbardziej reprezentacyjnej staram się nie przegapić żadnego meczu, a jak wiemy 23/27 marca takowe się odbędą. Przechodząc do sedna, jutro dam radę, ponieważ meczyk obejrzę sam na 100% dietce, będzie także trening oraz suplementacja. W dzień drugiego meczu wypada mi z racji grafiku trening i tutaj się pojawiają pytania. Spotkanie przy piwku z kolegą, z którym się dawno nie widzieliśmy. Tegoż dnia planuję trening (ok. godz. 14-15). Na pewno coś zjemy, pewnie wpadnie jakaś pizza, kebab lub chińczyk (swoją drogą z tych wymienionych złych rzeczy jest jakiś najmniej zły wybór?
). Przed treningiem daję spalacz i bcaa, po treningu jabłczan. I tutaj chciałem zapytać mądre i doświadczone głowy.
1. Czy jeść coś po treningu? (zwykle jem potreningowy jakieś 45 min po) Cheat wpadnie jakoś koło 19, więc będzie to ok. 3h po treningu. (Na "magazynie" mam jeszcze WPC). Wydaje mi się, że jest to trochę za długo, żeby nie jeść nic, choć myślałem o WPC po treningu, zamiast posiłku. Ale białeczko to za mało, przydały by się jeszcze jakieś ww.
2. Z racji tego, że cheat zawyży bilans, powinienem regulować wcześniejsze posiłki? Podejrzewam, że to będzie ostatnie co zjem, chyba, że mam na sam koniec przed snem wepchnąć w siebie standardowo jakiś twaróg z oliwą?
3. Piwko pewnie w trakcie meczu. czyli 1-2h po jedzeniu. Czy prawdą jest teoria mówiąca, że lepiej odczekać po jedzeniu z piciem alkoholu, gdyż ten zaburza metabolizm? Jak tak to ile odczekać?
4. Wiemy już, że będzie jedzenie i alkohol. Czy suplementacja powinna pozostać niezmieniona w ten dzień jak w każdy inny?
Z tego co wiem lepiej jak cheat wpadnie po treningu, ponieważ mamy podkręcony metabolizm, natomiast obawiam się wpływu alkoholu (1-2 piwka jasne).
Przepraszam, jeśli szukałem z kiepskimi efektami, a podobne pytania już się przewinęły. Z braku czasu musiałem zadać te pytania, licząc na konkretne odpowiedzi, porady.
Z góry piękne dzięki za Waszą niezbędną i nieocenioną pomoc, pozdrawiam
Zmieniony przez - Masterion w dniu 2018-03-22 19:14:05
). Przed treningiem daję spalacz i bcaa, po treningu jabłczan. I tutaj chciałem zapytać mądre i doświadczone głowy.
1. Czy jeść coś po treningu? (zwykle jem potreningowy jakieś 45 min po) Cheat wpadnie jakoś koło 19, więc będzie to ok. 3h po treningu. (Na "magazynie" mam jeszcze WPC). Wydaje mi się, że jest to trochę za długo, żeby nie jeść nic, choć myślałem o WPC po treningu, zamiast posiłku. Ale białeczko to za mało, przydały by się jeszcze jakieś ww.
2. Z racji tego, że cheat zawyży bilans, powinienem regulować wcześniejsze posiłki? Podejrzewam, że to będzie ostatnie co zjem, chyba, że mam na sam koniec przed snem wepchnąć w siebie standardowo jakiś twaróg z oliwą?
3. Piwko pewnie w trakcie meczu. czyli 1-2h po jedzeniu. Czy prawdą jest teoria mówiąca, że lepiej odczekać po jedzeniu z piciem alkoholu, gdyż ten zaburza metabolizm? Jak tak to ile odczekać?
4. Wiemy już, że będzie jedzenie i alkohol. Czy suplementacja powinna pozostać niezmieniona w ten dzień jak w każdy inny?
Z tego co wiem lepiej jak cheat wpadnie po treningu, ponieważ mamy podkręcony metabolizm, natomiast obawiam się wpływu alkoholu (1-2 piwka jasne).
Przepraszam, jeśli szukałem z kiepskimi efektami, a podobne pytania już się przewinęły. Z braku czasu musiałem zadać te pytania, licząc na konkretne odpowiedzi, porady.
Z góry piękne dzięki za Waszą niezbędną i nieocenioną pomoc, pozdrawiam
Zmieniony przez - Masterion w dniu 2018-03-22 19:14:05
Krzysztof Piekarz