SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Qbengrimm -dziennik treningowy- dość bycia grubym

temat działu:

Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 6663

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 56 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1404
Jak co wieczór nadszedł czas na podsumowanie dnia. Tłusty czwartek, więc... ostatni dzień żywieniowej laby, od jutra wprowadzam poprawki do swojego menu. Zanim jednak przejdziemy do sedna przybliżę Wam nieco moją sylwetkę.
...
Napisał(a)
BPL-G Fizjoterapeuta
Ekspert
Szacuny 2076 Napisanych postów 49893 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 492546
mocno z dietą pofolgowałeś dzisiaj z racji tłustego czwartku?
...
Napisał(a)
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Szacuny 12168 Napisanych postów 162300 Wiek 37 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1243557
metoda malych krokow najlepsza, zazac mozna od 2 posilkow dziennie, ktore dopracujesz, a reszta po staremu i powoli to szlifowac

Współpraca treningowo-dietetyczna,
prowadzenie on-line,
kontakt [email protected]

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 56 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1404
Jeszcze 1,5 roku temu pracowałem sobie spokojnie jako magazynier. Robota fajna- od 6 do 14, regularne przerwy w pracy, a co za tym idzie posiłki. Później czas na trening, bieganie - baja. W 11 miesięcy udało mi się zlecieć z 98 (jak teraz) do 83 kg. Na fali tego sukcesu zacząłem prowadzić bloga (jak ktoś ciekaw- link w moim podpisie). Bo widzicie nie taki ze mnie do końca laik - trochę sportu się w życiu liznęło, parę kursów się ukończyło, a i seminariów kilku dane mi było wysłuchać. Pierwszy zastój zaczął się na studiach - siedzący tryb życia, imprezki, fast food - you know what it's like ;) Stąd się wzięło wspomniane prawie 100 kg. Wcześniej było sporo lekkiej atletyki, głównie skoki i sprinty, no i wielka miłość - koszykówka- muszę do niej wrócić.
8 z przodu nie nacieszyłem się długo - wakacje 2016, urlop i chłopak popłynął. Piwko, grill i poszło :( Zabrakło też motywacji, bowiem w maju tego roku osiągnąłem swój cel - dostałem się do wojska, do desantu. Wydawać by się mogło, że nowe miejsce pracy powinno mnie fizycznie rozwinąć, ukształtować. Ze względu na charakter moich obowiązków tak się jednak nie stało. Mobilizacja skoczyła przed sprawdzianem rocznym z wf w 2017, po zaliczeniu odeszła w siną dal. Kilogramów przybywało i tak dotarliśmy do dnia dzisiejszego. To właśnie z zawodu wynika moje zamiłowanie do jogurtów i serków - są małe, można je wsadzić w kamizelkę i zjeść w polu - ciężko utrzymać regularność posiłków.
Teraz ktoś powie- Ha, wojskowy, a pierdzieli, że kasy nie ma! - ano nie ma, życie ;)

Dobra, do sedna - dziś:
9:15 Serek wiejski + pieczywo chrupkie żytnie 25g
10:45 Bułka z pasztetem z królika
12:00 Bułka z serem żółtym i szynką wędzoną
12:30 BIEG ~8 km (taka niespodzianka w pracy)
13:30 TRENING*
15:00 Jogurt pilos protein + baton z wojskowej racji**
16:00 Pączek z dżemem (pieczony w piekarniku, nie z tłuszczu) + kilka faworków (też z piekarnika)
16:40 Zupa-krem z dyni + 1 suchar wojskowy SU-1***
19:00 śledzik na raz z czosnkiem i ogórkiem + bułka z ziarnem
20:00 pączek (tym razem tradycyjny) + kilka faworków

*TRENING
4 obwody:
Drążek - 6/6/6/6 (powt.)
Wyciskanie wąsko 10/12/12/14 (40 kg)
Wykroki z hantlami 10/12/12/14 (2x8 kg)
Clean and jerk 10/12/12/14 (30 kg)

** 134,4 kcal / B: 1,94 g / W: 23,2 g / T: 3,19g / Błonnik: 2,17 g
***173,8kcal / B: 0 g / W: 7,6 g / T: 0,49 g / Błonnik: b/d

Na dziś to by było na tyle. Od jutra, małymi kroczkami zaczynam wprowadzać zmiany. Trzymajcie kciuki.



Zmieniony przez - Qbengrimm w dniu 2018-02-08 23:51:49
...
Napisał(a)
BPL-G Fizjoterapeuta
Ekspert
Szacuny 2076 Napisanych postów 49893 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 492546
Qbengrimm

Dobra, do sedna - dziś:
9:15 Serek wiejski + pieczywo chrupkie żytnie 25g
10:45 Bułka z pasztetem z królika
12:00 Bułka z serem żółtym i szynką wędzoną
12:30 BIEG ~8 km (taka niespodzianka w pracy)
13:30 TRENING*
15:00 Jogurt pilos protein + baton z wojskowej racji**
16:00 Pączek z dżemem (pieczony w piekarniku, nie z tłuszczu) + kilka faworków (też z piekarnika)
16:40 Zupa-krem z dyni + 1 suchar wojskowy SU-1***
19:00 śledzik na raz z czosnkiem i ogórkiem + bułka z ziarnem
20:00 pączek (tym razem tradycyjny) + kilka faworków



przy takim odżywianiu to nie zrealizujesz tego co w tytule tematu
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52135 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
jak to nie? już nie będzie gruby, będzie otyły

a tak na poważnie, weź do siebie to co pisali poprzednicy - dobre odżywianie nie jest ani drogie ani czasochłonne, jak już będziesz wiedział co, jak i z czym

nikt nie każe Ci od razu liczyć kcal i ważyć produktów, bo szybko się zniechęcisz, ale zacznij małymi krokami a zobaczysz wielką różnicę


Zmieniony przez - BartoO w dniu 2018-02-09 13:43:54
...
Napisał(a)
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Szacuny 12168 Napisanych postów 162300 Wiek 37 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1243557
dobra byl tlusty czwartek%) wybaczamy, jednak czas zobaczyc jakies zmiany

Współpraca treningowo-dietetyczna,
prowadzenie on-line,
kontakt [email protected]

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 249 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 24860
Dokładnie, tłusty czwartek zostawmy już w spokoju.
Bartek, szacuneczek za #ćpajsportczłowieku !
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 56 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1404
MłodyTatus
Dokładnie, tłusty czwartek zostawmy już w spokoju.
Bartek, szacuneczek za #ćpajsportczłowieku !

Jestem Kuba :)

Witajcie w ten piękny piątkowy wieczór. Weekend sie zaczyna a ja w pracy... służba nie drużba jak to mówią :)
Dziś treningu brak, dochodzę do siebie po wczoraj, a jutro czeka mnie pierwszy start w tym sezonie - zimowa Bitwa o Łódź (taka impreza OCR - bieg z przeszkodami, jakby ktoś nie wiedział :) ).

Micha tym razem nieco lepsza (chyba) niż przez kilka ostatnich dni:
10:00 omlet z 5 białek (zostaly po wczorajszym pieczeniu pączków) + twarożek z rzodkiewka i szczypiorkiem + 4 mini marcheweczki (takie z biedronki)
11:30 bułka z dżemem
13:20 5 faworków (no nie mogą sie zmarnowac)
14:20 zupa szczawiowa z jajkiem, kasza gryczana + bitki wieprzowe + tarta gotowana marchew, 2 szklanki kompotu
15:15 mini marcheweczki 2 szt.
16:20 bułka z dżemem
17:30 klopsiki wieprzowe w sosie warzywnym + bułka graham + 1 kromka pieczywa razowego
20:30 4 wafle ryżowe z powidłami śliwkowymi

Tyle na dziś. Tymczasem borem, lasem :)
...
Napisał(a)
BPL-G Fizjoterapeuta
Ekspert
Szacuny 2076 Napisanych postów 49893 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 492546
Qbengrimm

11:30 bułka z dżemem
....

16:20 bułka z dżemem


wybrałeś sobie zły wzór do naśladowania
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Waga nie schodzi

Następny temat

Młody wiek, pierwsze kroki na siłowni, jak ćwiczyć?

Shoty
Polecane artykuły