I to musisz dopasować do siebie, czy ilość węgli będzie ok
Nie każdy dobrze się czuje, wtedy zmieniasz makro (bez zmiany kalorii) i np. wrzucasz około 110g tłuszczu (kosztem węgli) 
Nie każdy dobrze się czuje, wtedy zmieniasz makro (bez zmiany kalorii) i np. wrzucasz około 110g tłuszczu (kosztem węgli) 
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html


