Witam
Mam poważny problem z rozciągnięciem taśmy tylnej, jestem kolarzem przez co mięśnie pracują w bardzo ograniczonym zakresie ruchu, są duże i wyraźnie przykurczone, wygląda to tak że stając na prostych nogach ledwie sięgam palcami rąk do ziemi bez uginania kolan. Podczas tego ruchu czuję wyraźne ciągnięcie z tyłu kolan od końcówki łydki po początek dwugłowego, najbardziej jest to wyczuwalne pod kolanem.
Od 3 miesięcy stosuję rolowanie po 10 razy na każdy mięsień potem rozciąganie 3x1 min na każdy mięsień bez pogłębiania, powolne coraz głębsze rozciągnięcie.
Niestety efekty są dość mizerne, rozciągam się 3-4 razy na tydzień, może macie jakiś pomysł jak to ruszyć?
Mam poważny problem z rozciągnięciem taśmy tylnej, jestem kolarzem przez co mięśnie pracują w bardzo ograniczonym zakresie ruchu, są duże i wyraźnie przykurczone, wygląda to tak że stając na prostych nogach ledwie sięgam palcami rąk do ziemi bez uginania kolan. Podczas tego ruchu czuję wyraźne ciągnięcie z tyłu kolan od końcówki łydki po początek dwugłowego, najbardziej jest to wyczuwalne pod kolanem.
Od 3 miesięcy stosuję rolowanie po 10 razy na każdy mięsień potem rozciąganie 3x1 min na każdy mięsień bez pogłębiania, powolne coraz głębsze rozciągnięcie.
Niestety efekty są dość mizerne, rozciągam się 3-4 razy na tydzień, może macie jakiś pomysł jak to ruszyć?
Krzysztof Piekarz