przy takim poziomie zatluszczenia uwierz mi, ze spalacze niewiele Ci dadza. w 4 tygodnie tak naprawde niewiele zdzialasz, no ale oczywiscie lepiej cos przedsiewziac, niz nie zrobic nic. jak najbardziej trening obwody np. 4x w tygodniu, do tego nie cardio, a interwaly / treningi metaboliczne po silowym (niekoniecznie od razu po kazdym), do tego deficyt kaloryczny, duzo snu i nic wiecej Ci nie potrzeba.
kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 