Wstęp:
Witam serdecznie! Początkowo miałem zamiar założyć własnego bloga, jednak mijałoby się to z celem, gdyż w wakacje mam zamiar wyjechać do pracy, co za tym idzie, nie będę trenował i jednocześnie nie będę miał materiału do prowadzenia dziennika. Pozostaje mi więc napisać zwykły temat, prosiłbym o poprawę w każdym możliwym aspekcie, poczynając od treningu, kończąc na diecie.
Plan treningowy:
Ćwiczę własnym planem już jakiś czas, celem jest stała progresja przy jednoczesnej utracie tłuszczu.
PLAN
W pewnym momencie zakroki zastąpiłem suplementacyjnym ćwiczeniem na klatkę piersiową, mam genetycznie dość spore nogi i wolę unikać ćwiczeń na tą partię dopóki faktycznie zrzucę z niej dużej ilości tłuszczu ;)
Dieta:
Różnie to bywa z liczeniem kalorii, zawsze jednak staram się trzymać poziom białka na minimalnym poziomie 90g, dochodząc niekiedy do 150, zależnie od dnia i posiłków. Białko czerpię głównie z twarogów, kurczaka i serwatki.
Cel:
Marzy mi się szczupłe ciało do wakacji, czasu zostało niewiele, ale mam nadzieję, że faktycznie uda mi się zrzucić zbędne kilogramy.

Witam serdecznie! Początkowo miałem zamiar założyć własnego bloga, jednak mijałoby się to z celem, gdyż w wakacje mam zamiar wyjechać do pracy, co za tym idzie, nie będę trenował i jednocześnie nie będę miał materiału do prowadzenia dziennika. Pozostaje mi więc napisać zwykły temat, prosiłbym o poprawę w każdym możliwym aspekcie, poczynając od treningu, kończąc na diecie.
Plan treningowy:
Ćwiczę własnym planem już jakiś czas, celem jest stała progresja przy jednoczesnej utracie tłuszczu.
PLAN
W pewnym momencie zakroki zastąpiłem suplementacyjnym ćwiczeniem na klatkę piersiową, mam genetycznie dość spore nogi i wolę unikać ćwiczeń na tą partię dopóki faktycznie zrzucę z niej dużej ilości tłuszczu ;)
Dieta:
Różnie to bywa z liczeniem kalorii, zawsze jednak staram się trzymać poziom białka na minimalnym poziomie 90g, dochodząc niekiedy do 150, zależnie od dnia i posiłków. Białko czerpię głównie z twarogów, kurczaka i serwatki.
Cel:
Marzy mi się szczupłe ciało do wakacji, czasu zostało niewiele, ale mam nadzieję, że faktycznie uda mi się zrzucić zbędne kilogramy.

Krzysztof Piekarz