Witam. Mam 17 lat od 4 miesięcy robię redukcję i z 81 kg zszedłem do 71. Przy wadze 71 mam białka 210g (3g na kg masy ciała). Czy nie jest to za dużo? Białko też ma kalorie, ale działa raczej jako budulec. Czy może hamować spalanie tłuszczu? Czy jest sens jeść tyle białka w celu zachowania mięśni?
I drugie pytanie. Czy to normalne, że spadło mi trochę tłuszczu z brzucha i ramion, a z nóg w ogóle? Ogólnie zawsze miałem sporo tłuszczu na udach i łydkach. Szczególnie przeszkadza mi fałda nad kolanem. Puści to w końcu?
Dieta
210g białka
100g tłuszczy
DT (plecy,nogi) 225g węglowodanów
DT (klatka, biceps; barki, triceps) 215 g węglowodanów
DNT 140g węglowodanó
4-5 posiłków dziennie
I drugie pytanie. Czy to normalne, że spadło mi trochę tłuszczu z brzucha i ramion, a z nóg w ogóle? Ogólnie zawsze miałem sporo tłuszczu na udach i łydkach. Szczególnie przeszkadza mi fałda nad kolanem. Puści to w końcu?
Dieta
210g białka
100g tłuszczy
DT (plecy,nogi) 225g węglowodanów
DT (klatka, biceps; barki, triceps) 215 g węglowodanów
DNT 140g węglowodanó
4-5 posiłków dziennie
Krzysztof Piekarz