Witam,
Chciałem się zapytać nieco bardziej doświadczonych ode mnie o przeżycia związane z powrotem na siłownie po kilkumiesięcznej przerwie. Dzisiaj po raz pierwszy od 6 miesięcy wróciłem na ławeczkę i byłem zaskoczony swoją siłą, a raczej jej brakiem. Mocno się zdziwiłem, gdy okazało się, że 6 powtórzeń z ciężarem 60 kilo to był mój maks w pierwszej serii. W kolejnych było jeszcze gorzej, bo zatrzymywałem się na czterech, Przed moją rozłąką z siłownią byłem w stanie ćwiczyć z 80 kg, wykonując przy tym 6-8 powtórzeń.
Czy taki spadek jest normalny? Chciałbym nadmienić, że podczas przerwy diety żadnej nie było (teraz już odżywianie wróciło do normy), a moimi jedynymi aktywnościami fizycznymi były wycieczki górskie i rowerowe, które z siłownią raczej nie mają wiele wspólnego.
Pozdrawiam.
Chciałem się zapytać nieco bardziej doświadczonych ode mnie o przeżycia związane z powrotem na siłownie po kilkumiesięcznej przerwie. Dzisiaj po raz pierwszy od 6 miesięcy wróciłem na ławeczkę i byłem zaskoczony swoją siłą, a raczej jej brakiem. Mocno się zdziwiłem, gdy okazało się, że 6 powtórzeń z ciężarem 60 kilo to był mój maks w pierwszej serii. W kolejnych było jeszcze gorzej, bo zatrzymywałem się na czterech, Przed moją rozłąką z siłownią byłem w stanie ćwiczyć z 80 kg, wykonując przy tym 6-8 powtórzeń.
Czy taki spadek jest normalny? Chciałbym nadmienić, że podczas przerwy diety żadnej nie było (teraz już odżywianie wróciło do normy), a moimi jedynymi aktywnościami fizycznymi były wycieczki górskie i rowerowe, które z siłownią raczej nie mają wiele wspólnego.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz