No niestety prawda, nie wiem jak ty ale ja nie potrafiłem się dokopać w żaden sposób do tych moich postów nie wiem może tępy jestem trudno
wada postawy jest faktycznie,to kręgosłup i na tym poprzestaje bo nie ma co się usprawiedliwiać muszę ruszyć cztery litery i to naprawić, jak pisałem faktycznie kalorie często się zmieniały z różnych powodów (gorszy lepszy humor ci dzień, bardziej lub mniej aktywny etc) ten typ sylwetki to mnie poprostu ciągle interesuje dla samego siebie poza tym jest o to pytanie we wzorze do wyliczenia kalorii a różnica Endo do ekto-mezo od 200 do 900 kcal jest chyba znaczącą
i problem jest właśnie w diecie, jak wyżej mam słabość do słodyczy plus nie wiem naprawdę ile kcal powinienem jeść dla jakiego celu, kolejna sprawa wygląd może i nieciekawiy ale skoro bf na mniej więcej tym samym ciągle poziomie (tak uważam bo w miarę kontroluje obwody i poglądowe pomiary na tanicie w siłowni) to dobry znak bo waga poszła w miarę do góry wtedy z tego co pamiętam waga wahała się 72-73.5 teraz 77,5- 79,5 więc nie wiem w sumie już co robić jak robić żeby było dobrze, pogubiłem się trochę i nie wiem jakie wnioski wyciągnąć z tego wszystkiego dlatego zwracam się po pomoc bo czasami dopada mnie faktycznie już złość deprecha niechcenie etc. ale staram się jak umiem
wada postawy jest faktycznie,to kręgosłup i na tym poprzestaje bo nie ma co się usprawiedliwiać muszę ruszyć cztery litery i to naprawić, jak pisałem faktycznie kalorie często się zmieniały z różnych powodów (gorszy lepszy humor ci dzień, bardziej lub mniej aktywny etc) ten typ sylwetki to mnie poprostu ciągle interesuje dla samego siebie poza tym jest o to pytanie we wzorze do wyliczenia kalorii a różnica Endo do ekto-mezo od 200 do 900 kcal jest chyba znaczącą
i problem jest właśnie w diecie, jak wyżej mam słabość do słodyczy plus nie wiem naprawdę ile kcal powinienem jeść dla jakiego celu, kolejna sprawa wygląd może i nieciekawiy ale skoro bf na mniej więcej tym samym ciągle poziomie (tak uważam bo w miarę kontroluje obwody i poglądowe pomiary na tanicie w siłowni) to dobry znak bo waga poszła w miarę do góry wtedy z tego co pamiętam waga wahała się 72-73.5 teraz 77,5- 79,5 więc nie wiem w sumie już co robić jak robić żeby było dobrze, pogubiłem się trochę i nie wiem jakie wnioski wyciągnąć z tego wszystkiego dlatego zwracam się po pomoc bo czasami dopada mnie faktycznie już złość deprecha niechcenie etc. ale staram się jak umiem
Więc to chyba tak działa