Cześć mam do was pytanie. Mam nadzieję, że ludzie z większym doświadczeniem coś zaradzą, bo ja staję się powoli bezradna. Aktualnie chcę schudnąć. Ważę 61 kg i mam 165 cm wzrostu. Chciałabym ważyć jakieś 57 kg i żeby zauważyć ten spadek głównie z masy tłuszczowej. Szczerze mówią próbowałam już wszystkiego. Układałam diety na 2000, 1800, 1500, 1300 kcal i żadna nie przyniosła większych efektów. Aktualnie układam sobie jadłospisy na 1200 kcal (B: 135 T:33, W: 120). Jestem na tej diecie już od kilku tygodni i schudłam tylko na początku jakieś 2 kg (co było pewnie w większości wodą). Regularnie 3 razy w tygodniu chodzę na siłownię, mam rozpisany trening do tego przynajmniej na dwóch treningach robię jakieś 20 minut intensywnych interwałów na bieżni.
Proszę powiedzcie co mogę robić źle i jak można mi pomóc, bo już serio próowałam wszystkiego (łącznie ze 'spalaczami' różnych firm).
Proszę powiedzcie co mogę robić źle i jak można mi pomóc, bo już serio próowałam wszystkiego (łącznie ze 'spalaczami' różnych firm).
Krzysztof Piekarz