Od dwóch tygodni ćwiczę. Na siłownie chodzę w poniedziałki, środy i piątki. We wtorki i czwartki pływam. W weekend nic. Waga nie spada (trzymam dietę), ale wzrosła o kilogram, ok, mimo że krótko to tak przy siłowni pewnie może być. Ale żeby mi obwody wzrosły o 2-3cm w talli, pępku, oponce, bicepsie, cyckach to normalne? (nie jestem przed okresem) Czy mogę być jakaś początkowo opuchięta? Mam potworne zakwasy na całym ciele jeszcze, możliwe że od tego?
...
Możliwe - przynajmniej ja mam podobnie... Organizm zatrzymuje więcej wody w mięśniach, dopóki się nie wygoją mikrourazy. Dopiero jeśli po kilku tygodniach treningów nie zauważysz żadnej zmiany na plus w obwodach, można ewentualnie pomyśleć o poprawkach w diecie. Na wagę teraz za bardzo nie patrz, bo początkowo możesz ważyć więcej, kiedy stan mięśni się poprawi, zaczną gromadzić więcej glikogenu, ale to bardzo dobry znak.
Obwód w cyckach to np. wynik uaktywnienia mięśni wokół całej klatki piersiowej i na plecach - z reguły dziewczyny zaczynające treningi początkowo rosną w tym miejscu.
Bardzo fajnie, że masz możliwość trenować, tylko na początku uważaj, żeby nie przesadzić, bo regeneracja też jest ważna. Przejście od mało ruchliwego trybu do kilku treningów w tygodniu to dość ostro
.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - M-ka w dniu 2016-11-26 11:06:59
Obwód w cyckach to np. wynik uaktywnienia mięśni wokół całej klatki piersiowej i na plecach - z reguły dziewczyny zaczynające treningi początkowo rosną w tym miejscu.
Bardzo fajnie, że masz możliwość trenować, tylko na początku uważaj, żeby nie przesadzić, bo regeneracja też jest ważna. Przejście od mało ruchliwego trybu do kilku treningów w tygodniu to dość ostro
.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - M-ka w dniu 2016-11-26 11:06:59
...
a jak wygląda dieta?
byc może ilość wsiłku jest zbyt duża w stosunku do tego ile spożywasz?
być może nie regenererujesz się prawidłowo,
Może być tak, że trzymasz więcej wody i masz spompowane mięśnie
byc może ilość wsiłku jest zbyt duża w stosunku do tego ile spożywasz?
być może nie regenererujesz się prawidłowo,
Może być tak, że trzymasz więcej wody i masz spompowane mięśnie
...
bziubzius - ja mam katering dietetyczny, 1500 kalorii
Wklejałam raz z maila od firmy dietetycznej jak wyglądają posilki, przedział jest:
-białko 38-56 g
-tłuszcz 41-50 g
-węglowodany 206-225 g
do tego za radą forumowiczek codziennie dodaję kalorie ze śledzia, czyli plus 300kcal i 25g białka.
Jak wg Was powinnam jeść, w sensie ile białka/węgli/tłuszczu? Może zamówię jednak indywidualną dietę wedle moich wskazań.....
Dla przypomnienia:
Wiek : 29
Waga : 91
Wzrost : 167
Obwód w biuście : 109
Obwód pod biustem : 91
Obwód talii w najwęższym miejscu : 88
Obwód na wysokości pępka : 103
Obwód bioder : 112
Obwód uda w najszerszym miejscu: 67
Obwód łydki : 40
W którym miejscu najszybciej tyjesz : Brzuch
W którym miejscu najszybciej chudniesz : talia
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) ćwiczenia siłowe 3 razy w tygodniu, po kazdym treningu silowym cardio 20 min ( na bieżni interwały) + 2 razy w tygodniu basen, spokojne pływanie żabką i na plecach
Co lubisz jeść na śniadanie: kanapki i sałatki
Co lubisz jeść na obiad : mięso, ryby, makarony, ziemniaki
Co jako przekąskę : owoc
Co jako deser : ciastko :D (zdrowe)
Ograniczenia żywieniowe : brak
Stan zdrowia: leczona niedoczynność tarczycy TSH 5,0
czy regularnie miesiączkujesz: tak
czy bierzesz tabletki hormonalne: tak
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: euthyrox 75
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : brak
Stosowane wcześniej diety : chyba wszystko co się da, ale lata temu (od 3 lat "zdrowe odżywianie")
Zmieniony przez - Dropka w dniu 2016-11-27 11:11:13
Wklejałam raz z maila od firmy dietetycznej jak wyglądają posilki, przedział jest:
-białko 38-56 g
-tłuszcz 41-50 g
-węglowodany 206-225 g
do tego za radą forumowiczek codziennie dodaję kalorie ze śledzia, czyli plus 300kcal i 25g białka.
Jak wg Was powinnam jeść, w sensie ile białka/węgli/tłuszczu? Może zamówię jednak indywidualną dietę wedle moich wskazań.....
Dla przypomnienia:
Wiek : 29
Waga : 91
Wzrost : 167
Obwód w biuście : 109
Obwód pod biustem : 91
Obwód talii w najwęższym miejscu : 88
Obwód na wysokości pępka : 103
Obwód bioder : 112
Obwód uda w najszerszym miejscu: 67
Obwód łydki : 40
W którym miejscu najszybciej tyjesz : Brzuch
W którym miejscu najszybciej chudniesz : talia
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) ćwiczenia siłowe 3 razy w tygodniu, po kazdym treningu silowym cardio 20 min ( na bieżni interwały) + 2 razy w tygodniu basen, spokojne pływanie żabką i na plecach
Co lubisz jeść na śniadanie: kanapki i sałatki
Co lubisz jeść na obiad : mięso, ryby, makarony, ziemniaki
Co jako przekąskę : owoc
Co jako deser : ciastko :D (zdrowe)
Ograniczenia żywieniowe : brak
Stan zdrowia: leczona niedoczynność tarczycy TSH 5,0
czy regularnie miesiączkujesz: tak
czy bierzesz tabletki hormonalne: tak
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: euthyrox 75
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : brak
Stosowane wcześniej diety : chyba wszystko co się da, ale lata temu (od 3 lat "zdrowe odżywianie")
Zmieniony przez - Dropka w dniu 2016-11-27 11:11:13
...
ja bym tutaj widziała
1800kcal
z rokzkładem bardziej w takim kierunku
110g B 170gW 70gT
jednak,żeby wypowiedzieć się bardzije prezycyjnie musiałabym zdać Twój stan zdrowia i więcej na temat wczesniejszego odżywiania
w każdym razie 1500kcal to za mało
1800kcal
z rokzkładem bardziej w takim kierunku
110g B 170gW 70gT
jednak,żeby wypowiedzieć się bardzije prezycyjnie musiałabym zdać Twój stan zdrowia i więcej na temat wczesniejszego odżywiania
w każdym razie 1500kcal to za mało
...
bziubzius stan zdrowia modelowy poza TSH. Jestem pod opieką endokrynologa, FT3, FT4, usg - wszystko badane regularnie, zwykła niedoczynność od lat.
A wcześniejsze odżywianie - odchudzam się od dziecka, zawsze byłam 5-10kg większa niż rówieśniczki. W czasie liceum to samo, miałam z 10kg za dużo, byłam apetyczna, ale nie była to nadwaga raczej. W czasie studiów schrzaniłam i przytyłam 40kg. Jadłam okropnie - głodówki połączone z jedzeniem pizzy jako jedynego posiłku. Potem pod koniec studiów jadłam "rozsądnie", 5 posiłków, pilnowałam kalorii, rozkładu b/w/t, ale oprócz pięknego jadłospisu grzeszyłam a to batonem a to pizzą, więc ze 105kg schudłam na to 95, które utrzymywało się przez kolejne lata. Od kilku lat (ok. 4-5) nie stosowałam ani głodówek ani diet cud. Moim problemem są węglowodany, bo uwielbiam pieczywo (np zjeść 3 bułki chrupiące z szynka na śniadanie, a potem jeszcze 2 w ciągu dnia).
Zmieniony przez - Dropka w dniu 2016-11-27 17:02:00
A wcześniejsze odżywianie - odchudzam się od dziecka, zawsze byłam 5-10kg większa niż rówieśniczki. W czasie liceum to samo, miałam z 10kg za dużo, byłam apetyczna, ale nie była to nadwaga raczej. W czasie studiów schrzaniłam i przytyłam 40kg. Jadłam okropnie - głodówki połączone z jedzeniem pizzy jako jedynego posiłku. Potem pod koniec studiów jadłam "rozsądnie", 5 posiłków, pilnowałam kalorii, rozkładu b/w/t, ale oprócz pięknego jadłospisu grzeszyłam a to batonem a to pizzą, więc ze 105kg schudłam na to 95, które utrzymywało się przez kolejne lata. Od kilku lat (ok. 4-5) nie stosowałam ani głodówek ani diet cud. Moim problemem są węglowodany, bo uwielbiam pieczywo (np zjeść 3 bułki chrupiące z szynka na śniadanie, a potem jeszcze 2 w ciągu dnia).
Zmieniony przez - Dropka w dniu 2016-11-27 17:02:00
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat