ten i jeszcze jeden tydzień z 30 sekundowymi przerwami. dałem sobie miesiąc na trening samych pompek, myślę, że będzie to już czas na dodanie czegoś więcej.
myślałem o martwym ciągu, ale wychodzenie do zimnego garażu i tam spocenie się to nie najlepszy pomysł, poza tym nie lubię zbyt dużego zimna.
przyniosę jedynie sztangielki i trochę obciążenia z 2,5kg krążków i to powinno wystarczyć.
nadal myślę nad doborem ćwiczeń.. drążek zapomniałem wziąć z wynajmowanego mieszkania bo nigdzie go nie mogę znaleźć, ani przypomnieć sobie, że go brałem, także jestem stratny w ćwiczeniu podciągania.. jak miałbyśjakiś pomysł to wal śmiało, z chęcią wysłucham propozycji.
myślałem o martwym ciągu, ale wychodzenie do zimnego garażu i tam spocenie się to nie najlepszy pomysł, poza tym nie lubię zbyt dużego zimna.
przyniosę jedynie sztangielki i trochę obciążenia z 2,5kg krążków i to powinno wystarczyć.
nadal myślę nad doborem ćwiczeń.. drążek zapomniałem wziąć z wynajmowanego mieszkania bo nigdzie go nie mogę znaleźć, ani przypomnieć sobie, że go brałem, także jestem stratny w ćwiczeniu podciągania.. jak miałbyśjakiś pomysł to wal śmiało, z chęcią wysłucham propozycji.
