To prawda. Było jeszcze kilka innych zgonów po produktach usp, ale wtedy brakowało dokładnych ostrzeżeń na etykietach.
Też prawda, że w przypadku choroby lub ukrytej wady, o której denat nie wiedział, suplement zadziałał jak detonator, a nie był bezpośrednią przyczyną. Wszystko to rozumiem i dlatego podsumowałem poprzedni post pewnego rodzaju wytyczną. A jak jest w rzeczywistości? Każdy wie... Znając specyfikę środka i mając z nim doświadczenia, nie widzę ŻADNYCH racjonalnych przesłanek do jego stosowania, przy rekreacyjnym uprawianiu sportu.
Problem braku motywacji, większych doznań podczas treningu, czy pompy - jest szerszy i nie postawi go miarka supla z geranium, czy innym nowoczesnym stymulantem. Trzeba skutecznie uświadamiać o konieczności przerw w przyjmowaniu pre workoutów, odpowiednim odżywianiu przed treningiem, nawodnieniu, motywacji szeroko pojętej, etc.
Głównym targetem takich pre jest w większości młodzież, którą ekscytuje ślizganie się na granicy legalności i ten legendarny "god mode"
Jest dobrze na rynku i trzeba promować inicjatywy rodzimych producentów, takie jak hero pump, czy extremall, gdzie nacisk położono na synergię znanych, skutecznych i bezpiecznych składników, a nie posiłkowano się pochodną extasy, jeśli chodzi o działanie
Suplementy z geranium różniły się między sobą, bo producenci laskę kładli na synergię pomiędzy poszczególnymi składnikami. Najprościej było dowalić więcej dmaa i kofeiny bez ładu i składu
Zmieniony przez - emenems w dniu 2016-08-11 16:14:32