Kebula treningów rozpisanych nie mam ponieważ trener miał swój kajet, a ja miałam trenera :)
Może napiszę co pamiętam… Treningi miałam 3 razy w tygodniu. Jeden dzień nogi (przysiady, przysiady i jeszcze raz przysiady, martwy ciąg, wspinanie na palce, czasami zginanie nogi na maszynie leżąc na brzuchu i prostowanie nóg na maszynie siedząc - obu tych ćwiczeń nie lubie :), później np biceps (w kolejnym dniu na nogi triceps), a na koniec brzuch. Kolejny dzień plecy: przyciąganie drążka do brzucha siedząc, przyciąganie drążka górnego do klaty - po plecach nie było brzucha. Następny dzień klata: rozpiętki na łąwce leżąc,
wyciskanie na ławce skośnej. Wykonywałam również takie ćwiczenia jak wyciskanie hantelek stojąc i unoszenie ramion do boku - nazywało się to jakoś nalewanie wody czy jakoś tak. Ogólnie treningi bardzo mi się podobały, szczególnie jak ledwo później żyłam a szczerze to mój trener mnie nie oszczędzał. Jak tylko wg niego miałam zapas to mi pare kg więcej dorzucał. Nie pamiętam ile kg już miałam na sztandze przy martwym ciągu ale sporo, a zaczynałam z samym gryfem hahhaha. Hantelki to już 18tki dźwigałam przy rozpiętkach chyba albo wyciskaniu leżąc - nie pamiętam. Niestety to przeciążanie skutkowało tym, że miałam permanenty ból pleców. Chodziłam na fizjo, pomagało doraźnie i znowu wracało.
Co do diety to zaczynałam od kofeiny +10g BCAA + Tauryna, później (po 15minutach) kefir z koncentratem serwatki 15g, następnie placek wg przepisu trenera z mąki z amarantusa (40g) i jajek (50g)i oczywiście innych dodatków plus owoce - to było śniadanie
Później co 2,5 - 3 godziny miałam 80g chudej ryby, białek lub mięsą (którego nie jem) + 40g kaszy jaglanej, gryczanej bądź ryżu brązowego + 5g oleju lnianego + prawie do każdego posiłku jakieś witaminy (po kolei: chelamagb6, witamina b6, witamina D, witaminy sportowe multiple)
Dodatkowo Bezpośrednio przed treningiem 10g BCAA + 100mg Kofeiny +1kaps. Tauryny
TRENING
BEZPOŚREDNIO PO TRENINGU 10g BCAA + 1kaps. Tauryny
W ciągu 15 minut od treningu odżywka po treningowa
10 g carbo + 25 g izolatu +1kaps. Tauryny
Tak było od początku maja 2015 do końca listopada.
Co jest teraz częściowo opisałam już wcześniej a dokładniej napiszę później :)
Dejavu wolałabym, żeby ta opcja z większym jedzeniem się sprawdziła bo co jak co ale lubię smaczne jedzonko
Zmieniony przez - Zizi w dniu 2016-07-27 20:42:56