Obejrzałem na Xtreme jeszcze raz walkę Shoguna. Co sądzicie o werdykcie? Moim zdaniem jeśli ktokolwiek bierze pod uwagę czynniki takie jak agresja, kontrola oktagonu i dyktowanie płaszczyzny walki to nie powinien mieć pretensji co do decyzji.
W pierwszej rundzie ciosów było w miarę po równo, ale to ten Shoguna okazał się najsilniejszym i to on szedł cały czas do przodu.
Runda trzecia bezsprzecznie dla tego nudziarza Coreya.
Decydującą była runda druga. Ciosów było więcej ze strony Coreya, ale były to ciosy zdecydowanie lżejsze, a najsilniejszym był znów okazał się ten Shoguna. Gong go faktycznie uratował. Agresja i wywieranie presji znowu po stronie Shoguna. Ci, którzy dają zwycięstwo amerykaninowi sugerują sie pewnie tymi dwoma obaleniami, które udało mu się wykonać. Tylko, że z tych obaleń nic nie wynikało, a jedno trwało jakieś 5 sekund. Tyle samo Corey spędził na plecach po uderzeniu Brazylijczyka. No i Shogun obronił 4 z prób obaleń, a dla mnie cztery obronione zawsze będą wyżej niż dwa kilkusekundowe udane. Więc moim zdaniem Shogun mógł to jak najbardziej wygrać i decyzję tą da się obronic. Choć walka nie była porywająca.
Zmieniony przez - Noolan w dniu 2016-05-15 22:57:53
W pierwszej rundzie ciosów było w miarę po równo, ale to ten Shoguna okazał się najsilniejszym i to on szedł cały czas do przodu.
Runda trzecia bezsprzecznie dla tego nudziarza Coreya.
Decydującą była runda druga. Ciosów było więcej ze strony Coreya, ale były to ciosy zdecydowanie lżejsze, a najsilniejszym był znów okazał się ten Shoguna. Gong go faktycznie uratował. Agresja i wywieranie presji znowu po stronie Shoguna. Ci, którzy dają zwycięstwo amerykaninowi sugerują sie pewnie tymi dwoma obaleniami, które udało mu się wykonać. Tylko, że z tych obaleń nic nie wynikało, a jedno trwało jakieś 5 sekund. Tyle samo Corey spędził na plecach po uderzeniu Brazylijczyka. No i Shogun obronił 4 z prób obaleń, a dla mnie cztery obronione zawsze będą wyżej niż dwa kilkusekundowe udane. Więc moim zdaniem Shogun mógł to jak najbardziej wygrać i decyzję tą da się obronic. Choć walka nie była porywająca.
Zmieniony przez - Noolan w dniu 2016-05-15 22:57:53
1

trzeba było kasę stawiać (choć i tak bym pewnie kupon umoczył na Belforcie
)
