czesc :)
sluchajcie, mama taki problem... jestem na diecie 1200 kcal, pod opieka lekarza (oki, znam juz Wasze poglady na temat dietetykow).
3 razy w tygodniu cwicze kick boksing, oprocz tego 3 wf-y.
jednak tluszcz z moich ud i posladkow schodzi bardzo opornie.
mam zamiar jeszcze raz zapisac sie na jakis aerobik (ew. aeroboxing) i zeby ladnie wyrzezbic nogi planowalam jezdzic na rowerku stacjonarnym o,5 godziny rano, przd sniadaniem. myslalam, zeby robic to w dni, w ktore nie mam zadnego sportu... myslicie, ze to powinno starczyc? czy powinnam moze pedałowac codziennie? i moze dluzej? szybko i na niewielkim obciazeniu?
prosze o chociaz jedna odpowiedz osoby znajacej sie na tym, wiem, byly tematy poswiecone jezdzie na rowerku stacjonarnym, wiec sorry, ze znow zawracam glowe :) z gory dzieki :)
sluchajcie, mama taki problem... jestem na diecie 1200 kcal, pod opieka lekarza (oki, znam juz Wasze poglady na temat dietetykow).
3 razy w tygodniu cwicze kick boksing, oprocz tego 3 wf-y.
jednak tluszcz z moich ud i posladkow schodzi bardzo opornie.
mam zamiar jeszcze raz zapisac sie na jakis aerobik (ew. aeroboxing) i zeby ladnie wyrzezbic nogi planowalam jezdzic na rowerku stacjonarnym o,5 godziny rano, przd sniadaniem. myslalam, zeby robic to w dni, w ktore nie mam zadnego sportu... myslicie, ze to powinno starczyc? czy powinnam moze pedałowac codziennie? i moze dluzej? szybko i na niewielkim obciazeniu?
prosze o chociaz jedna odpowiedz osoby znajacej sie na tym, wiem, byly tematy poswiecone jezdzie na rowerku stacjonarnym, wiec sorry, ze znow zawracam glowe :) z gory dzieki :)
Krzysztof Piekarz

. Rowerek - z niewielkim obciążeniem, w tempie pozwalającym jeszcze na prowadzenie rozmowy, na czczo - może być codziennie, im dłużej, tym lepiej