Witam! Mam pytanie, czy ktoś ze sprawnym okiem mógłby ocenić ile posiadam w ciele tkanki tłuszczowej? I czy zdążę z obecnego stanu zejść do 10% do końca czerwca? Mam również problem, od stycznia próbuję usilnie przeprowadzić redukcję, nie ukrywam że wiele razy miałem "w dupie" dietę i kiedy przez okres 5 dni trzymałem dietę na 100%, to w sobote przychodziła impreza i bum. Przez ten okres, 3 miesięcy od stycznia, spadło mi zaledwie 2kg. Jest to bardzo mało, od niedzieli utrzymuję kalorie na poziomie 2300, B:170g W:144 T:115. W dni treningowe obcinam kalorie z tłuszczów i dochodzę do około 200g węglowodanów. Jestem dość mocno zdemontywowany, gdyż waga od niedzieli stoi w miejscu, nie ruszyła się nawet o 200g. Co może być tego przyczyną? Pozdrawiam.


Krzysztof Piekarz
