Hej,
mam pytanie odnośnie spożywanych przeze mnie warzyw. Od kilku miesięcy bardzo mi posmakowała surowa marchewka i jem jedną duża do każdego posiłku, wychodzi ich 5. Nie jestem pomarańczowa ani nic; ale oprócz tej marchewki jem tez inne warzywa. Nie wliczam jej W makro, ale zdałam sobie sprawę ze jem jej dość dużo, a nie jest uboga w węglowodany. Powinnam ja ograniczyć (lubię baardzo) czy wliczać? :/ wliczanie byłoby ciężkie, bo zawartość ww w warzywach jest dość rozbieżna.
Pozdrawiam :)
mam pytanie odnośnie spożywanych przeze mnie warzyw. Od kilku miesięcy bardzo mi posmakowała surowa marchewka i jem jedną duża do każdego posiłku, wychodzi ich 5. Nie jestem pomarańczowa ani nic; ale oprócz tej marchewki jem tez inne warzywa. Nie wliczam jej W makro, ale zdałam sobie sprawę ze jem jej dość dużo, a nie jest uboga w węglowodany. Powinnam ja ograniczyć (lubię baardzo) czy wliczać? :/ wliczanie byłoby ciężkie, bo zawartość ww w warzywach jest dość rozbieżna.
Pozdrawiam :)
Krzysztof Piekarz
