doskonale Cię rozumiem, bo sama walczyłam z ciążowym brzuchem przez wiele miesięcy, rano wychodziłam z domu w spodniach, które w pracy okazywały się o dwa rozmiary za małe, ból jelit i modlenie się, żeby już wyjść z biura...
żadne leki typu espumisan nie pomagały, gastrolog przepisał leki które powodowały rozregulowanie procesów trawiennych
testy z krwi wykazały całą masę nietolerancji
no i w efekcie sama się "wyleczyłam" eliminując pewne produkty
myślę że ograniczenie surowych warzyw, ziaren i ogólnie przyjętych jako wzdymające produktów pomogło, mało też smażę
warzywa jem głównie gotowane/parowane, z owocami ostrożnie, ale myślę, że nie należy ich odstawiać całkowicie
do tego regularne posiłki, picie wody, no i
sport
małymi kroczkami znajdziesz swoje produkty, od których puchniesz
