Szacuny
0
Napisanych postów
44
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
840
Cześć. Wiadomo dziś można powiedzieć, że są andrzejki i przydałoby się trochę ,,przybalować,, . Czy wódka mocno szkodzi mięśniom i inne używki typu amfa i inne shity, bo zawsze po takim maratonie wydawało mi się, że jestem bardziej ,,suchy,, ale może to tylko schiza . Co polecacie zrobić, jakoś się uzupełnić, żeby nie stracić formy?
Szacuny
38
Napisanych postów
365
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
18735
Po przechlaniu jesteś odwodniony więc z rana jest forma :) Jednym przechlaniem formy nie stracisz. Nawadniać się przed, w trakcie i po. Zarzucić vit. c, magnez, potas. Nie bać się dobrego podkładu z dobrej jakości jedzenia. Baw się dobrze :)
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
43 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
zuodziej
łokurva to chyba jedyna trafna odpowiedź w tym pytaniu..
albo chlej i ćpaj albo ćwicz gościu
taa jasne, niech się odizoluje od społeczeństwa, zaszyje w siłowni, nigdzie nie wychodzi bo to dla mięśni szkodliwe. Będzie miał wspaniałe wspomnienia z życia - tylko pozazdrościć takiemu podejściu. Ja nawet bezpośrednio przed zawodami w WL potrafiłem przebalować całą noc i niczego w życiu nie żałuję. Przesadne przywiązanie do pakerki podchodzi pod chorobę głowy.
Idż, baluj jak zwykle i zapomnij przez chwilę o mięśniach.
Badania w temacie alko i mięśni nie wykazywały negawnych skutków
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-28 13:10:35
Szacuny
67
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
rarytas1
zuodziej
łokurva to chyba jedyna trafna odpowiedź w tym pytaniu..
albo chlej i ćpaj albo ćwicz gościu
taa jasne, niech się odizoluje od społeczeństwa, zaszyje w siłowni, nigdzie nie wychodzi bo to dla mięśni szkodliwe. Będzie miał wspaniałe wspomnienia z życia - tylko pozazdrościć takiemu podejściu. Ja nawet bezpośrednio przed zawodami w WL potrafiłem przebalować całą noc i niczego w życiu nie żałuję
Według ciebie jak ktoś nie pije i nie ćpa to nie ma życia towarzyskiego?
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
43 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
Myckol57
rarytas1
zuodziej
łokurva to chyba jedyna trafna odpowiedź w tym pytaniu..
albo chlej i ćpaj albo ćwicz gościu
taa jasne, niech się odizoluje od społeczeństwa, zaszyje w siłowni, nigdzie nie wychodzi bo to dla mięśni szkodliwe. Będzie miał wspaniałe wspomnienia z życia - tylko pozazdrościć takiemu podejściu. Ja nawet bezpośrednio przed zawodami w WL potrafiłem przebalować całą noc i niczego w życiu nie żałuję
Według ciebie jak ktoś nie pije i nie ćpa to nie ma życia towarzyskiego?
chłopaczyna ma umówione wyjście na wódkę a wy mu odpisujecie że albo pakowanie albo chlanie.
Doradzcie mu może żeby siedział w towarzystwie jak ciołek, udawał że się dobrze bawi i nie moczy dzioba bo mu 2 milimetry zejdą.
Ja odpowiadam bezpośrednio na zadane pytanie dot. dzisiejszego wyjścia, nie filozofuję jak ty
Zyczę udanej zabawy
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-28 13:17:16
Szacuny
67
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
A gdzie ja filozofuję?? Prawda jest taka że jak gościu chce osiągnąć super wymiary i super siłę lepszą od przeciętnego zjadacza chleba na siłowni to raczej powinien odstawić wszelkie używki.. No chyba że będzie robił jak niektórzy moi znajomi. Sterydy+ Alko. Będzie fajna masa przez chwile a potem wszystko zleci. Poza tym jeżeli ktoś twierdzi że bez alko i narkotyków nie da się dobrze bawić to raczej nie mamy o czym rozmawiać.. Bez spiny :p
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
43 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
Myckol57
A gdzie ja filozofuję?? Prawda jest taka że jak gościu chce osiągnąć super wymiary i super siłę lepszą od przeciętnego zjadacza chleba na siłowni to raczej powinien odstawić wszelkie używki.. No chyba że będzie robił jak niektórzy moi znajomi. Sterydy+ Alko. Będzie fajna masa przez chwile a potem wszystko zleci. Poza tym jeżeli ktoś twierdzi że bez alko i narkotyków nie da się dobrze bawić to raczej nie mamy o czym rozmawiać.. Bez spiny :p
czyli co radzisz autorowi :
a) wyjść i pić
b)wyjść, nie pić
c) nie wychodzić
Ja radzę żeby zapomniał o pakowaniu, olał to na jeden dzień. Zawsze pozwalałem sobie na imprezkę bez zasad nie częściej niż raz na 2 tygodnie i żyję, i nawet dorobiłem się ponadprzeciętnego wyglądu, siły a obecnie jestem na etapie bez chęci zmian w budowie bo doszedłem do wyglądu swoich marzeń.
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-28 13:28:00