Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
39 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
226
Witam wszystkich!
A więc do rzeczy: noszę mały plecak w postaci WZW typu C (wirus. Zapalenie wątroby typ C) dla niewtajemniczonych taka "wstępna faza żołtaczki". Staram się jeść zdrowo dieta opiera się o produkty "kulturystyczne" ryż, kura, inne mięcho, Owsianka, serwatka, jaja, owoc rano lub po treningu; mimo to bardzo często wywala Mi brzuch z niewiadomych przyczyn (tzn wiadomych- moja choroba) I TU MOJE PYT: CZY KTOKOLWIEK MA JAKIEŚ KONKRETNE SUGESTIE CZEGO JEŚĆ WIECEJ/MNIEJ? JAK? Z CZYM? DLACZEGO? Jakieś enzymy trawienne? Dzięki za wszelką pomoc; zdrowia!
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
26
wzw się tak szybko nie rozwija, to że się ma wirusa, to nie znaczy że się ma od razu objawy. jezeli stwierdzono wzw c to próby wątrobe też raczej robiono. co do wzdęć to musisz się zastanowić jak jest z "załatwianiem się" - jeżeli jesz dużo a załatwiasz się rzadko, to produkty po prostu gniją w jelitach i stąd biorą się gazy. jeżeli tak jest spróbuj zastosować jakikolwiek błonnik przed ostatnim posiłkiem
Zmieniony przez - skully90 w dniu 2015-09-13 18:04:54
Szacuny
197
Napisanych postów
1532
Wiek
28 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
11842
Produkty o dużej zawartości błonnika ogólnie w tym warzywa mogą powodować tutaj wzdęcia. Równie dobrze laktoza daje podobne efekty. Fasola, bób itp też gazy powoduje i wzdęcia także wiele tu do dumania. Ja bym wybrał produkty na których bym bazował dany rodzaj ryżu czy kaszy itp. Jadł ten produkt przez 3dni a po tym czasie wprowadzał produkty które podejrzewam o powodowanie wzdęcia. W ten sposób możesz dojść do rozwiązania problemu. Ja tak eksperymentowałem i wiem że np. gdy zjem tuńczyka skręca mnie niesamowicie i mam wzdęcia, tak samo ze szpinakiem i kapustą pekińską... Metoda prób i błędów
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
39 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
226
Tzn że jedząc te same produkty np w pon jest oki; wtorek już do dupy i balon jakbym wypił 10piw (a zazwyczaj przygotowuję żarcie na 2dni-więc praktycznie to samo jadłem);
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
39 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
226
Zdecydowanie się zgadzam, prawda jest taka że trochę się boję co mógłbym usłyszeć... tak czy owak trzeba się za to wziąć bo przestaje to być zabawne; dzięki za wszelką pomoc; zdrowia!