siema, mam 22 lata, 183 cm wzrostu przy 83-84 kg żywej wagi. Szukam suplementów, które pomogłyby mi zrzucić trochę tkanki tłuszczowej, której przez ostatni rok troszkę się nagromadziło. Poprzednią redukcję robiłem przy użyciu mieszanki johimbiny i kofeiny w kapsułkach.
Trening: siłownia trzy razy w tygodniu (głównie treningi siłowe, raz czy dwa godzinne aeroby spinningowe), dwa-trzy razy w tygodniu gierki w kosza/jazda szosówką + codzienne dojazdy rowerem do roboty.
Ćwiczę zazwyczaj między obiadem a kolacją, lub przed obiadem. Czasem posiłek zbliżony do kolacji wrzucam przed trening, a obiad przesuwam na później, bo godziny pracy dość nienormowane i często jest problem żeby to wszystko ogarnąć (póki co).
Dieta: wracam do starych nawyków, ograniczając śmieciowe żarcie; śniadania: jajówa z chlebem razowym/owsianka z bananem/omlet z pomidorami i rukolą/chleb razowy z tuńczykiem i jogurtem; drugie śniadania: owoce/sałatka z tuńczykiem/jogurt naturalny z płatkami owsianymi/chleb razowy z serkiem wiejskim; obiady: sałatka z kurczakiem/ kurczak z kaszą itd.; kolacja: warzywa z twarogiem/pasta jajeczna z chlebem.
Jest sens się czymkolwiek wspomagać? Spalacz/l-karnityna? Zrzucenie galarety to w sumie mój główny cel, bez nastawienia na budowę sylwetki - za to będę chciał zabrać się później lub potraktować jako chwilowy efekt uboczny ćwiczeń.
Trening: siłownia trzy razy w tygodniu (głównie treningi siłowe, raz czy dwa godzinne aeroby spinningowe), dwa-trzy razy w tygodniu gierki w kosza/jazda szosówką + codzienne dojazdy rowerem do roboty.
Ćwiczę zazwyczaj między obiadem a kolacją, lub przed obiadem. Czasem posiłek zbliżony do kolacji wrzucam przed trening, a obiad przesuwam na później, bo godziny pracy dość nienormowane i często jest problem żeby to wszystko ogarnąć (póki co).
Dieta: wracam do starych nawyków, ograniczając śmieciowe żarcie; śniadania: jajówa z chlebem razowym/owsianka z bananem/omlet z pomidorami i rukolą/chleb razowy z tuńczykiem i jogurtem; drugie śniadania: owoce/sałatka z tuńczykiem/jogurt naturalny z płatkami owsianymi/chleb razowy z serkiem wiejskim; obiady: sałatka z kurczakiem/ kurczak z kaszą itd.; kolacja: warzywa z twarogiem/pasta jajeczna z chlebem.
Jest sens się czymkolwiek wspomagać? Spalacz/l-karnityna? Zrzucenie galarety to w sumie mój główny cel, bez nastawienia na budowę sylwetki - za to będę chciał zabrać się później lub potraktować jako chwilowy efekt uboczny ćwiczeń.
Krzysztof Piekarz
teraz nie ma zbytnio co tego rozkminiać