Otóż na wstępie chciałbym was wszystkich pozdrowić :) ale nie owijając w bawełnę mam problem ze zrzuceniem tłuszczyku... masowałem tyle ile trzeba było a teraz próbuje zrzucić lecz nie idzie. Stosuje dietę baaardzo zróżnicowaną lecz liczę sobie ile co ona ma.
Aa:
Waga 83kg
Wzrost 176cm
Wiek 21 lat
Miałem spożywać :
3400 kcal
126 białko
462 węgla
112 tłuszczu. Jak to WIADOME uciąłem trochę kcal, kuwa nawet więcej niż trochę. Dziennie nie wiem czy nawet 2500 kcal zrobię, ale jem sporo białka, warzywa, trochę owoców, ale mało węgli. Ćwiczę co 2 dni robiąc fbw a bieganie to trochę dłuższa kwestia.. mam problem z kolanem ale zapierdzielam ile wlezie czyli 20 min po treningu a w dnie wolne 40 min, tyle jak biegalem to to odbywało się o 20:30. Po takim j**utnym bieganiu zostawały mi jeszcze 2 posiłki bo późno wstawałem i jadłem.. np zjadłem jakaś grahamkę i do tego coś białkowego, ale nie szedłem po tym jesc ze spać a to mogła być godzina coś koło 22... STOJĄC NA wadze moje ciało pokazuje albo 83,7 albo 83,2 i tak każdy pierdzielony dzień..coś mam jeszcze podać? Proszę o pomoc i życzę dużo sukcesów
Aa:
Waga 83kg
Wzrost 176cm
Wiek 21 lat
Miałem spożywać :
3400 kcal
126 białko
462 węgla
112 tłuszczu. Jak to WIADOME uciąłem trochę kcal, kuwa nawet więcej niż trochę. Dziennie nie wiem czy nawet 2500 kcal zrobię, ale jem sporo białka, warzywa, trochę owoców, ale mało węgli. Ćwiczę co 2 dni robiąc fbw a bieganie to trochę dłuższa kwestia.. mam problem z kolanem ale zapierdzielam ile wlezie czyli 20 min po treningu a w dnie wolne 40 min, tyle jak biegalem to to odbywało się o 20:30. Po takim j**utnym bieganiu zostawały mi jeszcze 2 posiłki bo późno wstawałem i jadłem.. np zjadłem jakaś grahamkę i do tego coś białkowego, ale nie szedłem po tym jesc ze spać a to mogła być godzina coś koło 22... STOJĄC NA wadze moje ciało pokazuje albo 83,7 albo 83,2 i tak każdy pierdzielony dzień..coś mam jeszcze podać? Proszę o pomoc i życzę dużo sukcesów
Krzysztof Piekarz
