Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17742
Napisanych postów
133543
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467662
Jak 300g makaronu wcinasz, przetworzone sosy ze słoików to nie ma co się dziwić że nie ma efektów, no chyba że tak intensywna masz pracę i treningi że musisz tyle wcinać.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Szacuny
1
Napisanych postów
92
Wiek
28 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1851
Pisałem, że to było moje wcześniejsze zapotrzebowanie. + dodać 2-3l wody słodkiej, gazowanej kolorowej, ok 50kcal na 100ml to daje + 1500 kcal. Razem mam 5 tysięcy kcal.
Teraz zjadam ok 2.3k kcal + sama woda mineralna nie gazowana, albo piję wapno.
+ Moj wysiłek wzrósł gigantycznie. Wcześniej nie robiłem nic, oprócz handlem zbrojami czy mieczami, teraz myslę, że dziennie 800 spalonych kcal to minimum. 18.05.2015r ważyłem 99.5kg na dzień dzisiejszy, a rano się ważyłem na wadze było 94.5kg. W tym, że wczoraj znowu mnie nie było w domu i nie jadłem od godziny 16.
Zmieniony przez - krasnolud997 w dniu 2015-06-14 09:03:46
Szacuny
21
Napisanych postów
28
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
548
krasnolud997
GracuWymiata
Zawsze możesz skorzystać z pomocy trenera personalnego :)
Sam tak zrobiłem i jestem mega zadowolony, w styczniu ważyłem 105kg, aktualnie ważę 85kg.
Głównym powodem dla którego zdecydowałem się na takie rozwiązanie właśnie było to co piszesz, ile osób tyle opinii i nie wiadomo czego się trzymać.
Dokładnie tak zrobię, dziękuję wszystkim za pomoc, ale tutaj nadal zostałem odsyłany do innych działów, a czytania ogólników mam już dość, bo spędziłem na tym więcej godzin niż w szkole...
Taki trener jest drogi?
To zależy na kogo trafisz, ceny są różne ale z niektórymi można się dogadać :)
Szacuny
1
Napisanych postów
92
Wiek
28 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1851
anubis84
To wklej to co obecnie jadasz a nie kiedyś tam.
Obecnie moja dieta się rozpadła, zacząłem wychodzić z kolegami, grać w piłkę. Nie mam ochoty jeść, jedynie co się staram teraz ogarnąć, to wysoką ilość białka i jak najnizsza węgli, powiem wam panowie, że dzisiaj grałem w piłkę ok 2h i po tym czasie moja waga spadła, z 95.5 (ważyłem się przed wyjściem) do 94.3 (+wypiłem ponad 1l wody) .
Widzę, że najlepszą dietą jest WRMW (Więcej ruchu, mniej wp*****lania)
Pocisnę tak, chwilę... Poinformuje was o rezultatach.
Dodam, że jak mam zajęcie to nie mam ochoty na żarcie.
Zaraz zjem z 250g ryby (21g białka, 0w na 100g) + jakiś jogurt później, wieczorem jeszcze się kawałek przebiegnę.
Zmieniony przez - krasnolud997 w dniu 2015-06-14 20:22:18
Szacuny
1
Napisanych postów
92
Wiek
28 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1851
anubis84
to że waga spadła o kilogram nie znaczy ze spaliłeś tłuszcz, woda, glikogen i masz stratę kilograma.
Wiem mistrzu, ale podobno 7 tyś kalori, to jest 1kg.
Nawet jeśli będę chudł z tej wody, to mam nadzieje, że pójdzie trochę z ciała. Jeżeli się jednak nie uda nic zrobić do końca wakacji, to dam sobie spokój i zastosuje jakiś vinstrol czy hormony. Najwyżej zrobię sobie jakąś krzywdę. Na razie myślę sprzedać thermo speed hardcore i kupić sobie spalacz z firmy REVANGE. Ale skoro schudłem tyle z wody w tak szybkim czasie, to gdzieś to ze mnie znikło tak?