Miska: dzisiaj trochę dziwna. Bułkę kupiłam w szkole, więc ciężko mi było wyliczyć kalorie, wpisałam tak na oko. Sushi, też niełatwo było to ogarnąć, bo nie wiem dokładnie, ile zjadłam, poza tym nie ma do wyboru innego rodzaju w kalkulatorze. Do posiłku nr 4 zrobiłam placki z cukinii i marchewki, czego nie wpisywałam, ale dodałam do nich trochę mąki ryżowej, której również nie ma w kalkulatorze.
Trening: mój ulubiony - godzina ze sztangami, czyli trening przy użyciu lekkich sztang i obciążeń kształtujący mięśnie całego ciała, rozwijający wytrzymałość mięśniową. Obciążenie zmieniłam w zależności od partii, które ćwiczyliśmy.

Trening: mój ulubiony - godzina ze sztangami, czyli trening przy użyciu lekkich sztang i obciążeń kształtujący mięśnie całego ciała, rozwijający wytrzymałość mięśniową. Obciążenie zmieniłam w zależności od partii, które ćwiczyliśmy.

