Tak jak w temacie, wstałem o 12, zjadłem to co zwykle jem na śniadanie czyli placek owsiany. Potem normalnie tak jakbym nie musial jesc, o godz 16:00 stwierdzilem ze nie no musze cos zjesc mimo ze nie czulem glodu, zjadlem 100g ryzu + udko z kuraka. Teraz jest godz 21;30 a ja poza tymi 2 posilkami nic nie jadlem.
Czy to normalne? Czy moze to wina ze mam 20% bf i organizm nie chce juz wiecej odkladac? Robie mase bez zalewania ogolnie i wydaje mi sie ze jestem na rekompozycji bo jem z 3100kcal max, mimo to buduje miesnie bo jestem chyba poczatkujacy a spalam powoli fat , w innych tematach mozecie zobaczyc jak wygaldam, ale wkleje jakby co:

Czy to normalne? Czy moze to wina ze mam 20% bf i organizm nie chce juz wiecej odkladac? Robie mase bez zalewania ogolnie i wydaje mi sie ze jestem na rekompozycji bo jem z 3100kcal max, mimo to buduje miesnie bo jestem chyba poczatkujacy a spalam powoli fat , w innych tematach mozecie zobaczyc jak wygaldam, ale wkleje jakby co:

Krzysztof Piekarz
