Witam!
Mam następujący problem. Moja waga zupełnie nie chce skoczyć w górę, jestem typem ektomorfika. Na obecną chwile ważę 55.9 kg i mam 178 cm wzrostu. Drażni mnie to trochę, ponieważ całe życie uprawiam jakieś sporty, lecz moja sylwetka na to zupełnie nie wskazuje (oprócz świetnie wyrobionego brzucha). Ostatnio starałem się ograniczyć wszelkie areoby, jeść jak najwięcej niestety po tygodniu takiego "trybu żywieniowego" moją waga nie wzrosła nawet 0,1 kg. Przez kilka dni starałem sie sumiennie stosować diete 5* 30g białka 80g węgli 20g tłuszczy niestety bez najmniejszego skutku. Dodam że mam 15 lat oraz swobodny dostęp do naprawdę świetnie wyposażonych siłowni chociaż, nie ukrywam, z moim wyglądem boje się lekko tam pokazać (:P). Jeżeli ktoś byłby mi wstanie w jakiś sposób pomóc, byłbym wdzieczny, ponieważ jest to temat który spędza mi sen z powiek oraz wprawia w lekkie kompleksy. Dodam że mam 15,5 roku i moim celem jest około 70 kg.
Pozdrawiam!
Mam następujący problem. Moja waga zupełnie nie chce skoczyć w górę, jestem typem ektomorfika. Na obecną chwile ważę 55.9 kg i mam 178 cm wzrostu. Drażni mnie to trochę, ponieważ całe życie uprawiam jakieś sporty, lecz moja sylwetka na to zupełnie nie wskazuje (oprócz świetnie wyrobionego brzucha). Ostatnio starałem się ograniczyć wszelkie areoby, jeść jak najwięcej niestety po tygodniu takiego "trybu żywieniowego" moją waga nie wzrosła nawet 0,1 kg. Przez kilka dni starałem sie sumiennie stosować diete 5* 30g białka 80g węgli 20g tłuszczy niestety bez najmniejszego skutku. Dodam że mam 15 lat oraz swobodny dostęp do naprawdę świetnie wyposażonych siłowni chociaż, nie ukrywam, z moim wyglądem boje się lekko tam pokazać (:P). Jeżeli ktoś byłby mi wstanie w jakiś sposób pomóc, byłbym wdzieczny, ponieważ jest to temat który spędza mi sen z powiek oraz wprawia w lekkie kompleksy. Dodam że mam 15,5 roku i moim celem jest około 70 kg.
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz
generalnei jak