Generalnie tematyką siłowni, odżywiania interesuję się od dawna, miałem różne przygody z siłownią. Moja sylwetka na to zupełnie nie wskazuje. Teraz uznałem, że skoro (podobno) technikę ćwiczeń mam nienaganną i cokolwiek wiem o odżywianiu (wiecie taka ogólna wiedza) myśląc, że efekty przyjdą natychmiast, ale jak się okazuje to byłoby zbyt piękne, więc pozostaje mi trwać dalej i obserwować. :)
Swoją drogą - jedząc te 2350 kcal czystego jedzenia czuje sie strasznie "najedzony" - ledwo daje radę to zjeść. Gdybym miał oprzeć się na intuicji to moja psychika byłaby zadowolona nawet przy 1500 :) i tu też działa psychika: "skoro każdy posiłek jest do syta to jak gościu chcesz zrzucić wagę? Czy tez tak macie? :)
Swoją drogą - jedząc te 2350 kcal czystego jedzenia czuje sie strasznie "najedzony" - ledwo daje radę to zjeść. Gdybym miał oprzeć się na intuicji to moja psychika byłaby zadowolona nawet przy 1500 :) i tu też działa psychika: "skoro każdy posiłek jest do syta to jak gościu chcesz zrzucić wagę? Czy tez tak macie? :)