Cześć, mam bardzo dziwny problem i nigdzie nie mam na niego odpowiedzi..... Chodzi o to, że dawno temu w październiku czy listopadzie 2012 roku sobie pomyślałem że chce przypakować biceps - wiadomo wtedy gimbaza i myślało sie tylko o bicu i klacie znacie to chyba
No to po 3 czy 4 miesiącach zauważyłem na prawdę świetny postęp, bicepsik rósł jak na drożdżach rzeźba była, fajną, dużą tą bułe miałem na obu łapach. Co do treningu no to robiłem sobie ze sztangielką 4 seryjki po 15 powtórzeń na lajcie, ale pompa była. Problem nie polega na tym że przestało mi rosnąć czy coś, tylko pewnego pięknego dnia ( a raczej największej mojej głupoty
) z nudów wziąłem mały ciężarek i zrobiłem sobie nim 100 powt na bica, zaraz po tym jeszcze mniejszy ciężarek i 50 czy ileś powt. i znowu mniejszy i 50 powt. i tak 3 razy na łape. Ten głupi trening zrobiłem w lutym czy marcu 2013r. Po tym treningu łapy bolały mnie niesamowicie mocno i to przez 2 tygodnie, ledwo ruszałem rękami, ale kiedy już przestało boleć, wróciłem do standardowego czyli 4 po 15, ale okazało się że nie moge zrobić 15 powt z tym hantelkiem z którym ćwiczyłem na lajcie jeszcze przed tym głupim treningiem, tylko męczyłem się żeby do 12 dojść... A jak spojrzałem w lustro zauważyłem że mój biceps zmalał i stracił na rzeźbie, od tamtej pory nie umiem nabrać masy ani rzeźby ze stanu przed tym właśnie treningiem setek powt..^^^ jeżeli o siłe chodzi to nie straciłem, tak żeby podnieść coś, z siłą nie ma problemu ale za nic nie umiem z powrotem tego bica takiego samego odzyskać :( Jak coś to przypomminam: ok.4 miechy normalnie wtedy ćwiczyłem i był bic, ale po tym wiecie treningu straciłem bica i nie umiem odzyskać - pomocy!!! To było tak dawno temu i dalej sie ciągnie :(
No to po 3 czy 4 miesiącach zauważyłem na prawdę świetny postęp, bicepsik rósł jak na drożdżach rzeźba była, fajną, dużą tą bułe miałem na obu łapach. Co do treningu no to robiłem sobie ze sztangielką 4 seryjki po 15 powtórzeń na lajcie, ale pompa była. Problem nie polega na tym że przestało mi rosnąć czy coś, tylko pewnego pięknego dnia ( a raczej największej mojej głupoty
) z nudów wziąłem mały ciężarek i zrobiłem sobie nim 100 powt na bica, zaraz po tym jeszcze mniejszy ciężarek i 50 czy ileś powt. i znowu mniejszy i 50 powt. i tak 3 razy na łape. Ten głupi trening zrobiłem w lutym czy marcu 2013r. Po tym treningu łapy bolały mnie niesamowicie mocno i to przez 2 tygodnie, ledwo ruszałem rękami, ale kiedy już przestało boleć, wróciłem do standardowego czyli 4 po 15, ale okazało się że nie moge zrobić 15 powt z tym hantelkiem z którym ćwiczyłem na lajcie jeszcze przed tym głupim treningiem, tylko męczyłem się żeby do 12 dojść... A jak spojrzałem w lustro zauważyłem że mój biceps zmalał i stracił na rzeźbie, od tamtej pory nie umiem nabrać masy ani rzeźby ze stanu przed tym właśnie treningiem setek powt..^^^ jeżeli o siłe chodzi to nie straciłem, tak żeby podnieść coś, z siłą nie ma problemu ale za nic nie umiem z powrotem tego bica takiego samego odzyskać :( Jak coś to przypomminam: ok.4 miechy normalnie wtedy ćwiczyłem i był bic, ale po tym wiecie treningu straciłem bica i nie umiem odzyskać - pomocy!!! To było tak dawno temu i dalej sie ciągnie :(
Krzysztof Piekarz