Jak to w końcu jest z hst na redukcji? Bo jedni mówią że to najlepsza metoda na redu a inni że cykl "15" popali nam mięcho
I jeżeli to odpowiednia metoda na redu, to czy samo SD biorąc pod uwagę defiycyt kaloryczny nie jest bardzo ryzykownym zagraniem (zero bodźca dla organizmu do zatrzymania mięcha)?
I jeżeli to odpowiednia metoda na redu, to czy samo SD biorąc pod uwagę defiycyt kaloryczny nie jest bardzo ryzykownym zagraniem (zero bodźca dla organizmu do zatrzymania mięcha)?
Krzysztof Piekarz