Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
17
Hej,mam 165 cm wzrostu i ważę 47 kg,od dwóch miesięcy chodzę na siłownię-staram się być tam 3 razy w tygodniu. Niestety nie wiem do końca jakie ćwiczenia są dla mnie dobre,chodzi mi głównie o ujędrnienie ciała,żeby nie mieć samej skóry i kości tylko ładny delikatny zarys mięśni :) mój trening: 15 min na orbitreku,biceps (hantle 4kg), triceps (hantle 3 kg),spięcia łydek z hantlami 8 kg,odwodzenie i przywodzenie nóg na maszynie (30 kg),przysiady ze sztangą (15 kg), do tego wykroki (obciążenie 10 kg, po 30 kroków na każdą nogę). Czy mógłby mi ktoś doradzić czy jest to dla mnie dobre? Będę wdzięczna za odpowiedź :)
Zmieniony przez - madelainemag w dniu 2014-09-18 00:03:38
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
17
Hm...co do jedzenia to jest pewien problem bo raczej nie zwracam uwagi na to co jem-uwielbiam słodycze i pochłaniam ich ogromne ilości :/ pomimo tego nadal mam ładną figurę,więc tym bardziej nie mam motywacji żeby z tego rezygnować :) ale mam tygodnie kiedy staram się nie obiadać i np. na śniadanie jem musli, które robię z jogurtu,rodzynek,orzechów włoskich,płatków owsianych-czasem skrajam jabłko albo inny owoc. Po śniadaniu,około godziny do dwóch, idę na trening a po nim zjadam batona musli,ok 16 jem obiad-gotuję zazwyczaj dla całej rodziny więc jest to spagetti,ryż z sosem chińskim,kotleciki z ziemniakami i sałatką-tego typu rzeczy. No i nie potrafię się obejść bez kawy :)
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
jeśli tylko wygląd jest dla ciebie motywacją by jeść zdrowo to poczekaj jeszcze 10lat A za następne 10 i ta już nic nie uda się zmienić więc nadal będziesz mogła jeść co chcesz
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
17
Coś w tym jest jednak chyba większość ludzi zaczyna przygodę z siłownią i zdrowym żywieniem żeby zmienić swój wygląd a potem dopiero łapią tego bakcyla i staje się to ich życiem :) ja jeszcze nie dotarłam do tego etapu ale nie zmienia to faktu, że chciałabym ćwiczyć żeby nie zrobić z siebie flaczka ;)
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
ćwiczenia to jedno ale musisz ustalić porządną dietę nie chodzi nawet o to byś liczyła co jesz, ale bys jadła solidnie i zdrowo , bo bez tego żadnego zarysu mięśni nie będzie bo ich nie ma
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
17
W pełni to rozumiem,wiem że ćwicząc nawet codziennie a jedząc fast foody i słodycze niczego nie osiągnę :) nie chciałabym być źle zrozumiana-moje jedzenie nie jest "śmieciowe", w ogóle nie jadam takich rzeczy, po prostu szykując obiad nie liczę kalorii i nie wpadam w panikę bo zjadłam paczkę ciastek kiedy naszła mnie ochota :) moje żywienie po prostu potrzebuje stałych godzin spożywania posiłków i więcej warzyw.
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
I nie musisz , tylko chodzi o czystość tego co jesz globalnie, bo wiesz hasło "mogę wszystko jeść i nie tyję" słyszę od dwóch grup wiekowych, jedna to twoja, druga to panie koło 50tki które mówią to w czasie przeszłym a w czasie teraźniejszym borykają sie z nadwagą cukrzyca wysokim cholesterolem. I jak mówia mi takie coś, to sobie tylko myślę, "widocznie ci sie zdawało i nie mogłaś jeść wszystkiego" Bo to jest właśnie niebezpieczeństwo dla osób ktore mogą "jeść wszystko" uważają że jedynym efektem złego odżywiania jest otyłość a tak nie jest, to jest tylko widoczny od razu efekt i nie u osób z szybka przemiana materii, dlatego tak wiele z nich w przyszłości kończy z chorobami cywilizacyjnymi Czytałaś regulamin? Tam znjadziesz propozycje treningów dla poczatkujących i tak musisz przez nei przejść by wprawić sie w treningi a dopiero później jak nadal będziesz niezadowolona z tego co osiagnęłaś to można zacząć trudniejsze , cięższe treningi by pobudzić budowę mięsni