Witam, wrzucam tutaj, ponieważ wcześniej napisałem w dziale "Trening w domowych warunkach, bez sprzętu też można" a u mnie trochę sprzętu do dyspozycji jest.
Jestem tu nowy, mimo iż czasami zerkałem na to forum. Przejdźmy do tematu. Od wielu lat uprawiam piłkę nożną, dodatkowo wykonywałem w domu ćwiczenia na ciężarze własnego ciała, z czasem gdy pojawił się podstawowy sprzęt, łączyłem grę w piłkę z treningiem FBW co dawało fajne efekty pod względem sylwetki oraz wyników siłowych. Lecz przyszła kontuzja, wakacje i racjonalne odżywianie oraz trening poszły na "drugi" plan. Po wakacjach powrót do piłki, który zniszczyła poważna kontuzja stawu skokowego i tu zaczyna się moja prośba. Sylwetka nie zniknęła lecz pogorszyła się przez zwiększenia BF, który postaram się zmienić dietą, lecz przez klase maturalną mój czas jest też ograniczony i pozostaje mi ćwiczenia w domowym zaciszu. Aktualnie przez kostkę ból sprawia mi chodzenia i leczenie jej trochę mi zajmie, o powrocie do piłki nie wspominając i dzięki temu jeszcze poważniej chciałem się zająć tematem siłowni dlatego prosiłbym ludzi zaawansowanych oraz profesjonalistów o dobranie planu treningowego najlepszego do mojej sytuacji czyli: 1.niemożność trenowania nóg przez leczenie kontuzji, 2.częstotliwość może być od 3 do nawet 5 treningów w tygodniu, ponieważ jestem osobą ambitną i tym bardziej trenując w domu duża liczba treningów nie byłaby problemem 3. sprzęt który posiadam na stanie czyli: hantle, gryf mocno łamany, gryf prosty, ławeczka prosta z możliwością dopasowania skosu, modlitewnik, drążek. Z góry dzięki za pomoc.
Jestem tu nowy, mimo iż czasami zerkałem na to forum. Przejdźmy do tematu. Od wielu lat uprawiam piłkę nożną, dodatkowo wykonywałem w domu ćwiczenia na ciężarze własnego ciała, z czasem gdy pojawił się podstawowy sprzęt, łączyłem grę w piłkę z treningiem FBW co dawało fajne efekty pod względem sylwetki oraz wyników siłowych. Lecz przyszła kontuzja, wakacje i racjonalne odżywianie oraz trening poszły na "drugi" plan. Po wakacjach powrót do piłki, który zniszczyła poważna kontuzja stawu skokowego i tu zaczyna się moja prośba. Sylwetka nie zniknęła lecz pogorszyła się przez zwiększenia BF, który postaram się zmienić dietą, lecz przez klase maturalną mój czas jest też ograniczony i pozostaje mi ćwiczenia w domowym zaciszu. Aktualnie przez kostkę ból sprawia mi chodzenia i leczenie jej trochę mi zajmie, o powrocie do piłki nie wspominając i dzięki temu jeszcze poważniej chciałem się zająć tematem siłowni dlatego prosiłbym ludzi zaawansowanych oraz profesjonalistów o dobranie planu treningowego najlepszego do mojej sytuacji czyli: 1.niemożność trenowania nóg przez leczenie kontuzji, 2.częstotliwość może być od 3 do nawet 5 treningów w tygodniu, ponieważ jestem osobą ambitną i tym bardziej trenując w domu duża liczba treningów nie byłaby problemem 3. sprzęt który posiadam na stanie czyli: hantle, gryf mocno łamany, gryf prosty, ławeczka prosta z możliwością dopasowania skosu, modlitewnik, drążek. Z góry dzięki za pomoc.
Krzysztof Piekarz