Witam wszystkich.
Sprawa wygląda tak... Trenowalem na silowni przez caly styczen i luty przy okazji rzucajac palenie. Czulem sie mega swietnie zero jakiegos przemeczenia, caly czas super humor itd energi mega duzo. Zaczalem pracowac w marcu w hotelu i przez to ze zmiany mam dniowki jak i nocki czasem 3 nocki pod rzad co naprawde meczy okrutnie i niestety nie mam jak trenowac a widze po sobie ze coraz bardziej zmeczony jestem, rozne jakies zmiany dziwne nastroju nic mi sie nie chce ochote mam mega na silownie czy cokolwiek ale kompletnie mam na to czasu a jak mam jakiekolwiek wolne to jestem tak zmeczony ze nie chce mi sie nic. Nie wiem co z tym zrobic czy moze skoro nie mam czasu na silownie? Moze jakies suplementy czy jakas inna forma wysilku by sie wkoncu ogarnac? Juz mam dosc bycia przemeczonym bez jakichkolwiek checi na cokolwiek oprocz lezenia w domu na lozku...
Sprawa wygląda tak... Trenowalem na silowni przez caly styczen i luty przy okazji rzucajac palenie. Czulem sie mega swietnie zero jakiegos przemeczenia, caly czas super humor itd energi mega duzo. Zaczalem pracowac w marcu w hotelu i przez to ze zmiany mam dniowki jak i nocki czasem 3 nocki pod rzad co naprawde meczy okrutnie i niestety nie mam jak trenowac a widze po sobie ze coraz bardziej zmeczony jestem, rozne jakies zmiany dziwne nastroju nic mi sie nie chce ochote mam mega na silownie czy cokolwiek ale kompletnie mam na to czasu a jak mam jakiekolwiek wolne to jestem tak zmeczony ze nie chce mi sie nic. Nie wiem co z tym zrobic czy moze skoro nie mam czasu na silownie? Moze jakies suplementy czy jakas inna forma wysilku by sie wkoncu ogarnac? Juz mam dosc bycia przemeczonym bez jakichkolwiek checi na cokolwiek oprocz lezenia w domu na lozku...
Krzysztof Piekarz