Witam,
Od jakiegoś tygodnia odczuwam dziwne uczucie po prawej stronie tułowia (właściwie to na żebrach) coś jakby... pulsacje/ delikatne skurcze. Nie sprawia mi to zbytniego dyskomfortu ani bólu, jest to bardziej uczucie leciutkich uderzeń. Nie są to regularne uderzenia i trwają średnio około 3-4 sec po czym następuje przerwa i znów. Same pulsacje są widoczne gołym okiem, po prostu owa część mi podskakuje ^^
Wie może ktoś czym może to być spowodowane? (Może brak jakiejś witaminy..) I czy spotkaliście się z czymś takim?
Od jakiegoś tygodnia odczuwam dziwne uczucie po prawej stronie tułowia (właściwie to na żebrach) coś jakby... pulsacje/ delikatne skurcze. Nie sprawia mi to zbytniego dyskomfortu ani bólu, jest to bardziej uczucie leciutkich uderzeń. Nie są to regularne uderzenia i trwają średnio około 3-4 sec po czym następuje przerwa i znów. Same pulsacje są widoczne gołym okiem, po prostu owa część mi podskakuje ^^
Wie może ktoś czym może to być spowodowane? (Może brak jakiejś witaminy..) I czy spotkaliście się z czymś takim?
Krzysztof Piekarz