Patrząc na zdjęcie lewa strona klatki wygląda w porządku natomiast prawa jest strasznie ścięta. Jest na to jakiś sposób? Przy napięciu i dotykaniu wyraźnie czuć jakby brakowało mięśnia jakby był ostro wycięty. Wiem, że jeśli mięśnie klatki nie stykają się na środku (mostek) to nie można nic z tym zrobić bo mięśnie są tak przyczepione do naszego szkieletu, lecz co zrobić z tym ścięciem? Jeśli nie da się tego skorygować w 100% to może jest jakiś sposób na lepszą kosmetykę tego miejsca? Może skupić się bardziej i dołożyć ćwiczeń na ławeczce głową w dół? Może nie ma sensu robić dalej redukcji i zacząć masować może to coś poprawi? Na większej wycince wygląda to jeszcze gorzej. Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam!


Krzysztof Piekarz