Szacuny
2
Napisanych postów
384
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3791
witam wszystkich, mam pytanie, w Białymstoku powstała właśnie sekcja Shidokan, niewiem czy warto się nią zainteresować, pytam się bo aktualnie chodze na taekwondo WTF + escrima, czekam na opinie;]
„ Umysł panuje nad ciałem, a ciało nad materią".
A czy ty też efektywnie wykorzystujesz swoja dodatkową masę mięśniową?
Szacuny
11176
Napisanych postów
52126
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Najlepiej jest przejsc sie na trening i samemu ocenic Jesli zas chodzi o skutecznosc to jest to dobry system, spojnie laczacy stojke z parterem.
Nie wiem jak to jest w twojej sekcji tkd, ale w wtf w wiekszosci klubow jest stasznie usportowiony w zwiazku z czym zainteresowalbym sie Shidokanem na twoim miejscu.
Szacuny
2
Napisanych postów
384
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3791
dzieki kaz, tylko ze z tym tkd to roznie, poza tym stojke i parter mam na escrima, raczej interesuje mnie jakie dodatkowe moga byc korzysci w stylu shidokan, bo przeciez nie za duzo ma on wspolnego z tradycyjnymi stylami karate.
„ Umysł panuje nad ciałem, a ciało nad materią”.
A czy ty też efektywnie wykorzystujesz swoja dodatkową masę mięśniową?
Szacuny
9
Napisanych postów
462
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2948
Shidokan jest bardzo fajnym stylem, który obecnie jest bardzo na topie (ludzie zwariowali na punkcie walk w klatce). Prawdą jest, że shidokan to twardy styl, bardzo skuteczny. Raczej nie ma zbyt wiele wspólnego z "karate" rozumianym w sensie tradycyjnym. Parter jest ale w wersji sportowej jest bardzo ograniczony. Nie znam escrima (nigdy tego nie ćwiczyłem) ale shidokan Ci zdecydowanie polecam.
Szacuny
1
Napisanych postów
49
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
459
Odpowiedz na pytanie czy warto zalezy od tego czego szukasz.
Moge powiedziec ci tylko tyle, ze to co zobaczysz na treningu Shidokan bardzo znacznie rozni sie od tego co znasz z Escrima albo TKD. Takie okreslenia jak "trening parteru" czy "sparing kontaktowy" mozna bardzo roznie rozumiec i przez siec nie jest latwo przekazac na czym ta roznica polega. Trzeba to po prostu zobaczyc i poczuc.
Najlepiej wpadnij na strony Shidokanu, sciagnij filmiki z walkami i jesli ci sie spodobaja po prostu przejdz sie na trening i sprawdz sam jak jest.
Ryzyko zadne.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52126
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dokładnie bosco. Trudno jest odpowiedzieć na takie pytanie, ponieważ każdy oczekuje czego innego.
Po prostu wybierz się na trening i zobacz czy coś takiego Tobie akurat odpowiada. I tyle.
Szacuny
2
Napisanych postów
384
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3791
dzieki chlopaki, z tym treningiem to ja zawsze wole na wlasnej skorze przetrenowac, tylko ze jak sie orientuje treningi shidokan klada nacisk na rozne techniki, stojka, parter, etc, trzeba by polazic na to przynajmniej kilka tygodni, chcialem tylko na lamach forum dowiedziec sie czegos wiecej od osob trenujacych ten/te style - pozdrawiam i dzieki za komentarze;]
poza tym moze jakies wady/zalety?:) chodzi mi raczej pod kontem samoobrony i walki realnej;]
„ Umysł panuje nad ciałem, a ciało nad materią”.
A czy ty też efektywnie wykorzystujesz swoja dodatkową masę mięśniową?
Szacuny
1
Napisanych postów
49
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
459
Bosco, ja ci powiem szczerze. Rozwazania o tym, czy prezentowany przeze mnie styl jest dobry do tego, zeby zostac mistrzem klatki schodowej sa dla mnie calkowicie zrozumiale (tez mieszkam na klatce schodowej) ale jakos raza moj zmysl estetyczny. Sa na filmach walki sportowe i pokazowe, mozna obejrzec jak trenujemy a uliczne mordobicie kazdy przynajmniej raz w zyciu widzial. No to kazdy moze sobie sam ocenic jak sie jedno ma do drugiego.
Jesli sie zdecydujesz trenowac to na sali bedziesz spedzal od 3 do 10 godzin w tygodniu przez pare ladnych lat regularnie. Korzysci "praktyczne" na pewno sa tu wazne, ale jesli ktos przez caly ten czas tylko na nich sie skupi to sobie tak naprawde takim treningiem wiecej zaszkodzi niz pomoze.
To co sie trenuje trzeba po prostu lubic. To jest jedyna motywacja na tyle trwala, ze daje jakas gwarancje sukcesu.