witam, zwracam się do was z prośba o pomoc bo już nie mam pomysłów jak rozwiązać mój problem. waże obecnie 65 kg, przy wzroście 169. waga w której startuje to 60 kg. chce zbić jak najwięcej się da, zeby potem zaraz przed zawodami nie skakać w saunie. jednak mimo, iz duzo trenuje (codziennie, czasem 2 x dziennie sporty walki, treningi sa duzej intensywności), trzymam zdrowa dietę (nie jem słodyczy, pieczywa, głownie wcinam warzywa, ryby produkty jak najmniej przetworzone, w posiłkach podzielonych, co ok.4 godziny) moja waga nie maleje, uparcie utrzymuje sie na poziomie 65,2 a czasem nawet rośnie 100, 200 g.pól roku temu musiałam odpocząć na 3 miesiące bo zajechałam sie za bardzo niskokaloryczna dieta i treningami i organizm mi sie zbuntował. dziś juz wróciłam do formy ale te nieszczęsne 5 kg pojawiło sie i ściąga mi sen z oczu. bardzo mi zależy żebym zeszła choc do 62/63. co moge zrobic? dlaczego jestem taka odporna? kiedyś brałam hydrxycut, teraz już tylko acai berry i unitoxin. prszę o pomoc. bardzo mi zależy.
"ten kto wolny nad swym losem nie płacze"
Krzysztof Piekarz