Witam, to mój pierwszy post na tym forum więc od razu opiszę siebie.
Wiek: 15 lat (w kwietniu 16)
Waga: 65 kg
Dopiero planuje zacząć swoją przygodę z siłownią i chciałbym się trochę dowiedzieć. Do tej pory przez 2 miesiące ćwiczyłem sucho hantlami biceps i triceps w domu (6kg). W bicepsie mam ~32,5cm ( ;( ). Postanowiłem zrobić coś z sobą i trochę "przykoksić". Tutaj właśnie chciałbym się dowiedzieć trochę o treningu i suplementacji. Nie chciałbym płacić za jakiegoś trenera personalnego skoro tutaj mogę się poradzić profesjonalistów. Wiem, że postawą jest dieta i odżywianie, ale w tym też jestem laikiem, odwiedziłem dział o diecie, ale jakoś nie umiem się w tym połapać. Jestem gotowy chodzić na siłownie 3 razy w tygodniu i kupić jakieś białko,czy co tam jest potrzebne. Głównie chciałbym przyładować w biceps. Nie jestem do końca przekonany jak to jest z tym, że na biceps mogę dużo brać, ale na sztandze mam problemy nawet bez obciążenia (20kg). Jeżeli ktoś mógłby mi przybliżyć co nie co jak powinienem zacząć to byłbym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam
Wiek: 15 lat (w kwietniu 16)
Waga: 65 kg
Dopiero planuje zacząć swoją przygodę z siłownią i chciałbym się trochę dowiedzieć. Do tej pory przez 2 miesiące ćwiczyłem sucho hantlami biceps i triceps w domu (6kg). W bicepsie mam ~32,5cm ( ;( ). Postanowiłem zrobić coś z sobą i trochę "przykoksić". Tutaj właśnie chciałbym się dowiedzieć trochę o treningu i suplementacji. Nie chciałbym płacić za jakiegoś trenera personalnego skoro tutaj mogę się poradzić profesjonalistów. Wiem, że postawą jest dieta i odżywianie, ale w tym też jestem laikiem, odwiedziłem dział o diecie, ale jakoś nie umiem się w tym połapać. Jestem gotowy chodzić na siłownie 3 razy w tygodniu i kupić jakieś białko,czy co tam jest potrzebne. Głównie chciałbym przyładować w biceps. Nie jestem do końca przekonany jak to jest z tym, że na biceps mogę dużo brać, ale na sztandze mam problemy nawet bez obciążenia (20kg). Jeżeli ktoś mógłby mi przybliżyć co nie co jak powinienem zacząć to byłbym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz