Witam ponownie
Sprawa moich treningów wygląda tak, że się rozbiegałam! Może nie są to jeszcze szalenie imponujące wyniki, ale biegam. Proszę bardzo: http://www.endomondo.com/workouts/user/9824948 tu można przejrzeć moje aktywności. Sprawa ma się tak, że dopadła nas jesień... i to brzydka, padająca. Z tego względu na jesień muszę uciec do klubu. Moje pytanie brzmi. Jak trenować na cardio, by najlepiej zrzucić zbędny balast? Do tej pory nie stosowałam żadnych interwałów i zastanawiam się nad tym. Czy tędy droga i jak to powinno wygladać? W ramach karnetu mogłabym także korzystać z siłowni... ale ale ale :( obawiam się, że nie będę potrafiła poprawnie korzystać z przyrządów i narobię sobie obciachu wśród ćwiczących tam mężczyzn... Czy może w takim razie zostać przy standardowym bieganiu?
Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki, pozdrawiam
Sprawa moich treningów wygląda tak, że się rozbiegałam! Może nie są to jeszcze szalenie imponujące wyniki, ale biegam. Proszę bardzo: http://www.endomondo.com/workouts/user/9824948 tu można przejrzeć moje aktywności. Sprawa ma się tak, że dopadła nas jesień... i to brzydka, padająca. Z tego względu na jesień muszę uciec do klubu. Moje pytanie brzmi. Jak trenować na cardio, by najlepiej zrzucić zbędny balast? Do tej pory nie stosowałam żadnych interwałów i zastanawiam się nad tym. Czy tędy droga i jak to powinno wygladać? W ramach karnetu mogłabym także korzystać z siłowni... ale ale ale :( obawiam się, że nie będę potrafiła poprawnie korzystać z przyrządów i narobię sobie obciachu wśród ćwiczących tam mężczyzn... Czy może w takim razie zostać przy standardowym bieganiu?
Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki, pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
A wiesz, że to trening dla bardzo zaawansowanych osób? Ile razy żeś się shaftowała w czasie swoich biegów? Bo to jest właśnie wsaźnik wejścia w okolice VO2max czyli warunku wykonania