Witam, trenuje dobre 4lata, swoją przygode zaczełem od wagi 60 kg (wzrost 173). Po dwóch latach 83kg dobrej sylwetki. Od 4 miesięcy waga zaczela mi spadać obecnie 74kg, zmienilem trening na 4 dni w tyg:
Poniedzialek:
Plecy + biceps (wolne cięzary)
wtorek:
Klatka + triceps (wolne ciężary)
środa wolna
czwartek:
barki
piątek:
nogi (wolne ciężary)
W każdy dzień treningowy robie brzuch. Nigdy nie trzymalem diety, lecz starałem się utrzymywać nadwyżke wegli. Chce znów wrócic do wagi min 80kg( nie chodzi o wage tluszczowa bo to nie problem). Pomozcie mi w dobrze odpowiedniego impulsu na silowni jakis radykalnych zmian, no i mniej wiecej w cyklach diety w ciagu dnia tzn ile wegli co ile godzin itp...
Poniedzialek:
Plecy + biceps (wolne cięzary)
wtorek:
Klatka + triceps (wolne ciężary)
środa wolna
czwartek:
barki
piątek:
nogi (wolne ciężary)
W każdy dzień treningowy robie brzuch. Nigdy nie trzymalem diety, lecz starałem się utrzymywać nadwyżke wegli. Chce znów wrócic do wagi min 80kg( nie chodzi o wage tluszczowa bo to nie problem). Pomozcie mi w dobrze odpowiedniego impulsu na silowni jakis radykalnych zmian, no i mniej wiecej w cyklach diety w ciagu dnia tzn ile wegli co ile godzin itp...
Krzysztof Piekarz